Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Tłuste dni po raz 21.

Elbląg, Tłuste dni po raz 21. Mirosław Dziewiałtowicz, organizator pleneru "Siedem tłustych dni na rzecz wsi"

Po raz 21. w Starym Siedlisku rozpocznie się w poniedziałek plener malarski pod hasłem "Siedem tłustych dni na rzecz wsi".

Podczas pleneru odbędzie się kilka warsztatów artystycznych z udziałem gości m.in.: z Hiszpanii, Francji i Białorusi. Całość zakończy 21 sierpnia impreza pod hasłem "Chleb - wspomnienie z dzieciństwa". W korespondencji radiowej mówi organizator pleneru, Mirosław Dziewiałtowicz.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Podobny do tatusia :-) ... kubek w kubek .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    satessa(2005-08-12)
  • Pan Mirek DZIEWAŁTOWICZ jest jednym z niewielu animatorów kultury na terenie wiejskim w bezpośrednim zapleczu Elbląga. Gdyby było więcej takich naśladowców jak on - nie byłyby nasze wsie tak zaniedbane i bez perspektyw. Mieszkańcy Starego Siedliska mogą być dumni, że mają takiego współmieszkańca. Wieś ta jest ciekawie położona, a niedaleko znajdują się w zakolu rz. Pasłęki Dębiny, które niedługo staną się łakomym kęskiem dla zmęczonych wielkomiejskim życiem Elblążan i nie tylko. Turyści z tzw. Zachodu przybywając tu przecierają oczy ze zdumienia, że takie "oazy natury i piękna" są jeszcze niedocenione.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-08-13)
  • Tutaj tłuste znaczy piękne i ciekawe. Świetny jest klimat tych spotkań. Panie Mirku - tak trzymać !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ryzol(2005-08-15)
  • Byłam, widziałam i podziwiam Pana Dziewałtowicza, że nadal to robi. Pierwszy raz, wiele lat temu, byłam w Starym Siedlisku u Dziewiałtowiczów z niewidomymi i słabowidzącymi dzieciakami. Mogły się wreszcie naoglądać do woli, bez pośpiechu i skrępowania, jak wyglądają rzeźby. Było także ognisko i coś do przegryzienia - wszystko dzięki Panu Mirkowi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2005-08-17)
Reklama