Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 19-08-2017, imieniny Jana, Bolesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W poszukiwaniu cienia W poszukiwaniu cienia

Tłuste dni po raz 21.

Elbląg, Tłuste dni po raz 21. Mirosław Dziewiałtowicz, organizator pleneru "Siedem tłustych dni na rzecz wsi"

Po raz 21. w Starym Siedlisku rozpocznie się w poniedziałek plener malarski pod hasłem "Siedem tłustych dni na rzecz wsi".

Podczas pleneru odbędzie się kilka warsztatów artystycznych z udziałem gości m.in.: z Hiszpanii, Francji i Białorusi. Całość zakończy 21 sierpnia impreza pod hasłem "Chleb - wspomnienie z dzieciństwa". W korespondencji radiowej mówi organizator pleneru, Mirosław Dziewiałtowicz.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Podobny do tatusia :-) ... kubek w kubek .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    satessa(2005-08-12)
  • Pan Mirek DZIEWAŁTOWICZ jest jednym z niewielu animatorów kultury na terenie wiejskim w bezpośrednim zapleczu Elbląga. Gdyby było więcej takich naśladowców jak on - nie byłyby nasze wsie tak zaniedbane i bez perspektyw. Mieszkańcy Starego Siedliska mogą być dumni, że mają takiego współmieszkańca. Wieś ta jest ciekawie położona, a niedaleko znajdują się w zakolu rz. Pasłęki Dębiny, które niedługo staną się łakomym kęskiem dla zmęczonych wielkomiejskim życiem Elblążan i nie tylko. Turyści z tzw. Zachodu przybywając tu przecierają oczy ze zdumienia, że takie "oazy natury i piękna" są jeszcze niedocenione.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-08-13)
  • Tutaj tłuste znaczy piękne i ciekawe. Świetny jest klimat tych spotkań. Panie Mirku - tak trzymać !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ryzol(2005-08-15)
  • Byłam, widziałam i podziwiam Pana Dziewałtowicza, że nadal to robi. Pierwszy raz, wiele lat temu, byłam w Starym Siedlisku u Dziewiałtowiczów z niewidomymi i słabowidzącymi dzieciakami. Mogły się wreszcie naoglądać do woli, bez pośpiechu i skrępowania, jak wyglądają rzeźby. Było także ognisko i coś do przegryzienia - wszystko dzięki Panu Mirkowi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2005-08-17)
Reklama