Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 18-01-2018, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Nowy rok, nowy widok Nowy rok, nowy widok

To było dobrze zgrane trio

 
Elbląg, To było dobrze zgrane trio Od lewej" Maristella Patuzzi, Momir Novakovich oraz Barbara Misiewicz ( fot. mw)
Rek

Dobra muzyka, świetna pogoda, a wokół las – jak się okazuje takie trio sprawdza się Nie inaczej było tym razem, gdy scenie muszli koncertowej w Bażantarni pojawiło się Trio Ambassador, w którym gra Barbara Misiewicz, wiolonczelistka pochodząca z Elbląga. Było to już przedostatnie spotkanie w ramach XIX Letniego Salonu Muzycznego. Zobacz zdjęcia. 

Grali dla księżniczki Jugosławii, występowali w Niemczech, we Francji i we Włoszech, a w ostatnią sobotę w Krynicy Morskiej. A w niedzielne (31 lipca) popołudnie można było ich posłuchać na elbląskiej scenie w Bażantarni. Trio Ambassador tworzy troje muzyków: Momir Novakovich, akordeonista pochodzący z Serbii, Maristella Patuzzi, skrzypaczka włoskiego pochodzenia oraz Barbara Misiewcz, wiolonczelistka, która pierwsze kroki muzycznej edukacji stawiała w Elblągu (więcej o ich życiorysach i osiągnięciach można znaleźć w tekście "Trio Ambassador w Elblągu"). 
     Trio przywitało się z publicznością utworem "L'Evasion" Astora Piazzolli. Na scenie wybrzmiały nuty "Lata" jego autorstwa, usłyszeć można było również utwór Vivaldiego o takim samym tytule.
     Później przyszedł czas na twórczość własną, czyli na bałkańskie impresje Momira Novakovicha oraz klezmerskie – autorstwa Maristelli Patuzzi. Nie zabrakło akcentu polskiego, czyli poloneza Wojciecha Kilara z filmu "Pan Tadeusz" i powrotu do Piazzolii. "Libertango" tego ostatniego zamknęło przedostatnie spotkanie tegorocznego Letniego Salonu Muzycznego.

  Elblążanie chętnie przychodzą na koncerty w takiej scenerii (fot. mw) Elblążanie chętnie przychodzą na koncerty w takiej scenerii (fot. mw)

 Kolejne spotkanie za tydzień, w niedzielę (7 sierpnia). Koncert odbędzie się pod tytułem "C'est la vie – najlepsze kasztany są na placu Pigalle". Na francuską ulicę zabiorą słuchaczy Robert Furs (akordeon) oraz Leszek Mazur (gitara klasyczna). Wstęp wolny, początek o godz. 17.
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medianym Letniego Salonu Muzycznego

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama