Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Towar przereklamowany, czyli rzecz o tym, jak na prowincji nie trzeba się starać

Elbląg, Towar przereklamowany, czyli rzecz o tym, jak na prowincji nie trzeba się starać Strachy na lachy (fot. PS).

Letnie Ogrody „Polityki” to chyba jedyna impreza w Elblągu, podczas której można posłuchać dobrej muzyki w wykonaniu uznanych artystów. Gwiazdy tegorocznej edycji to m.in. Kazik i EL Dupa, Strachy na lachy, Tymon & The Transistors i Wojciech Waglewski z synami. Okazuje się jednak, że jakość prezentowanego towaru nie zawsze jest zgodna z jego etykietką.

Kazika Staszewskiego nie trzeba przedstawiać ani reklamować, bo od lat świetnie robi to sam. Jego kolejne projekty - Kult, Kazik Na Żywo czy Tata Kazika - cieszą ucho słuchaczy w każdym wieku. Niestety, ma też „dziecko” mniej udane, czyli EL Dupę (vel EL Dojpa czy L - Dópa). To, co zaprezentował wspólnie z kolegami podczas środowego (4 czerwca) koncertu na elbląskim Podzamczu, poruszyło niejednego. Były oczywiście zachwyty, bo Kazik to Kazik. Było też, niestety, sporo głosów zawiedzionych słuchaczy. Muzyka - OK, ale treści przekazywane brzmiały, jak wymyślany naprędce freestyle i to wątpliwej jakości. Oczywiście, można powiedzieć, że jak ktoś nie wie, co to EL Dupa, to po co przyszedł. Można też założyć, że to taka zabawa, tylko taka, która nie wszystkich bawi. Jednak i ci, którzy wiedzieli, czego się spodziewać, byli lekko niezadowoleni.
     Natomiast znakomicie zaprezentował się Grabaż z zespołem Strachy na lachy. Wokół ich projektu może nie ma tyle szumu, który towarzyszy na przykład Kazikowi, ale koncert był udany. Profesjonalne podejście muzyków, przygotowanie, lekkie, zabawne dygresje rzucane ze sceny, to wszystko sprawiło, że publiczność (już mniej liczna niż dnia poprzedniego) szalała. Strachy nie potraktowały nas, jak „ubogich krewnych z prowincji”. Zespół zagrał naprawdę porządny koncert.
     Nie można też zapomnieć o innych zespołach, które zaprezentowały się już podczas Ogrodów. Zagrały Komety oraz Pan Profeska (tu na gitarze gra syn redaktora „Polityki” Mirosława Pęczaka - Janek). Był to też kawał dobrej muzyki.
     Przed nami jeszcze piątkowy (6 czerwca) koncert Kobiet oraz grupy Tymon & The Transistors, a także sobotni (7 czerwca), podczas które zagrają Kolor Squad oraz Waglewski, Fisz i Emade. Czy będą niespodzianki?

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A moim zdaniem El Dupa wypada lepiej niż SNL. Wiedziałem na co idę i czego się spodziewać po Kaziku, dr Yry i reszcie. Fakt, że padało wiele słów niecenzuralnych, ale sorry, chyba każdy kto wybiera się na koncert El Dupy wie czego się spodziewać, nikt go tam na siłę nie ciągnął a ludzi przychodzących z dziećmi na taki koncert zupełnie nie rozumiem. Kojarzy mi się to z sytuacją jak widziałem w kinie na Pile panią z 4-5 letnim dzieckiem, która opuściła salę po pierwszych drastyczniejszych scenach ponieważ mały zaczął płakać ze strachu. .. Zespół miał świetny kontakt z publicznością a sam koncert był żywiołowy i bardzo dobrze zagrany. Strachy na Lachy również dobrze zagrały ale kontaktu z publiką praktycznie zero, kilka słów między piosenkami o czym będzie następny kawałek i koniec. Niestety moim zdaniem przez autora artykułu przemawia właśnie tytułowa prowincjonalność, bo najlepiej jest skrytykować i powiedzieć, że było źle zamiast cieszyć się z tego, że taka impreza odbywa się w Elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-06-06)
  • Według mnie lepiej wypadła El Dupa. To właśnie SNL potraktowały nas jak ubogich krewnych, odpękali swoje i poszli, nie widać było żadnego większego zaangażowania z ich strony, zresztą to kolejny występ Grabaża na którym widziałam go wielce znudzonego rolą. Za to El Dupa rozkręcała się z numeru na numer i pod koniec naprawdę można było się pośmiać z haseł które padały ze sceny. A więc albo Suzuki albo. .. ? :))))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    falka(2008-06-06)
  • to jest oczywiste!!! Kazik w przeciwieństwie do Grabarza nie śpiewa o miłości na kromce chleba a to przecież podobać sie nie może!!! antyFestyn ze stuprocentowym zespołem festynowym!!! stary rozmieniaj sie dalej na drobne (ale cóż jesteś przecież poje. .banym odrzutowcem)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Losiu(2008-06-06)
  • moze w przyszlym roku wystapia fasolki lub tez mazowszanki i dopiero bedzie jazda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-06-06)
  • Grabaż wyszedł, odpękał swoje i poszedł. a kiedy ludzie zaczęli krzyczeć żeby zagrali ''czarny chelb, czarna kawa'' ten zaczął się burzyć, że nie będzie śpiewał tego co mu ludzie każą; ] phii. . Kazik i Eldupa 100 razy lepiej wystąpili/zagrali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    !!!!(2008-06-06)
  • dajcie na luz dal przecudowny wystep
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-06-06)
  • Ciekawe recenzja. Nareszcie coś nie z poziomu "podłogowego" zachwytu. Bo nie każdemu musi się wszystko podobać. Znam Kazika i rózne Jego "Twarze" od blisko 20 lat (pamiętam Jego koncert w Zakrzewie gdzieś ok. 1986/7 roku). Może jestem już "stary zgred" jednak ten projekt uważam tylko za średni - zarówno muzycznie jak i tekstowo. Niestety najgorzsze na koniec, koncert we środę (takie jest moje zdanie) był dość słaby. Zabrakło w nim energii. Co do koncery Strachów, żałuję lecz być nie mogłem. Dzisiaj wybieram sie na Kobiety.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gorgiasz(2008-06-06)
  • Nie no następna radosna twórczość jakiegoś małomiasteczkowego dziennikarzyny. .. Strachy na lachy dały dobry koncert ? Człowieku to Ty chyba nie widziałeś dobrych koncertów Grabarza. .. Byłem na kilku dobrych Pidzamy Porno - między innymi na juwenaliach kilka ładnych lat temu w Toruniu i tam naprawdę było widać, że zespół gra dla publiczności. .. A u nas ? Jakieś niewybredne komentarze rzucane do słuchaczy, śpiewanie z przymusu, odpękanie listy utworów zapisanej na ręce. .. Co do Kazika L-dupa to L-dupa, i każdy kto się na nią zdecydował przyjść powinien wiedzieć co go czeka na koncercie. .. Moim zdaniem chłopaki naprawdę dali czadu, koncert trwał dłużej niż SNL, zresztą nawet same komentarze Dr YRY na forum kult. art. pl mówią o tym, że im się podobało w Elblągu. .. A z drugiej strony czemu ja się dziwię, jak co druga osoba w naszym mieście pomyka w berecie z antenką i jak usłyszy albo suzuki albo. .. to mdleje z oburzennia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ehhehhehh(2008-06-06)
  • Nie no żenada ten artykuł. .. Autor widzę ma problemy z rozróżnieniem projektu który z samego założenia ma być abstrakcyjny/niebanalny/nie dający się szufladkować/prowokujący/szokujący z innymi bardziej artystycznymi projektami Kazika. .. Zresztą El-dupa to nie tylko Kazik, jest on tylko jednym z muzyków w projekcie a nie główną jego postacią, o czym dużo osób zapomina (w tym prowadzący). I moim zdaniem jak ktoś chce iść na wyreżyserowany z góry koncert to niestety pomylił artystów i następnym razem zamiast pisać smętne artykuły na temat jaki to jeden wokalista jest be a inny fajny niech idzie sobie poklaskać na koncercie Rubika. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    defektmuzgó(2008-06-06)
  • a co to jakas nowa subkultura?ludzie w beretach ha ha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-06-06)
  • Jak ktoś jest chamem kulturalnym to idzie na koncert El-Doopy i jak poleci 200V i się gorszy i burzy. Świadczy to tylko o jego ignorancji. Ale cóż bu. raków nie sieją, wstyd! Grabarz wykonał dobry koncert, ale jakoś zabrakło mi tego ognia gdy np. 5 lat temu potrafił zeskoczyć ze sceny na bijących ludzi skinów z okrzykiem "Wyp. .alaj. uju!"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    cpt. Bolo(2008-06-06)
  • tak tak dawno dawno temu za gorami za lasami. .. .ha ha moze tak trzeba bylo zaczac swoja bajke
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-06-06)
Reklama