Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 23-02-2018, imieniny Polikarpa, Romy
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Nocne malowanie po zamarzniętym Zalewie Nocne malowanie po zamarzniętym Zalewie

W Bażantarni zabrzmiał jazz

 
Elbląg, W Bażantarni zabrzmiał jazz W okolicach muszli koncertowej nie brakuje przyjemnego miejsca na wysłuchanie koncertu, fot. Witold Sadowski (arch. portElu)
Rek

 I stało się. Dotarliśmy do półmetka. Trzy koncerty w ramach Letniego Salonu Muzycznego już się odbyły i trzy przed nami. Zaczęło się od włoskich klimatów, tydzień temu mogliśmy wysłuchać klasycznych brzmień, w niedzielę (28 lipca) z muszli koncertowej w Bażantarni popłynął jazz.

Tym razem gośćmi było Strzelczyk Trio z projektem The Great American and Brasilian Songbook. Grupa ta zaprezentowała najbardziej znane hity amerykańskiej i brazylijskiej muzyki rozrywkowej lat 40., 50. oraz 60. Strzelczyk Trio tworzą:
     Maciej Strzelczyk – skrzypce,
     Jarosław Małys – piano,
     Piotr Rodowicz – kontrabas.
     Artyści nie poprzestali jednak tylko na scenie zagranicznej. Tym, którzy pokusili się o przybycie na koncert, podobały się również aranżacje polskich utworów jak np.: „Pod papugami” Czesława Niemena.
     - Jest to bardzo dobra i ciekawa inicjatywa, która towarzyszy nam już kilka lat. Można zrelaksować się w niedzielne popołudnie, spotkać się ze znajomymi oraz na świeżym powietrzu w przyjemnym otoczeniu drzew posłuchać najlepszej muzyki - mówi pani Małgorzata, która nie opuszcza żadnego koncertu i dziś nawet zainteresowała tym koleżankę, która również obiecała odwiedzać Letni Salon Muzyczny.
     - Dobrze, że dzieję się coś takiego. Byłam już na dwóch koncertach, ale ten podobał mi się najbardziej. Miejmy nadzieję, że w przyszłości będzie jeszcze więcej koncertów i w końcu zostanie odnowiona muszla koncertowa - zauważa pani Iwona.
     Każdy, kto lubi muzykę na żywo powinien choć raz pokusić się o przybycie do Bażantarni na koncert w ramach Letniego Salonu Muzycznego. Nawet jeśli jest fanem całkiem innych brzmień. I choć osób było sporo, to w Bażantarni w okolicach muszli koncertowej nie brakuje przyjemnego miejsca na wysłuchanie koncertu. Wśród słuchaczy były zarówno osoby starsze jak i młodzież oraz rodzice z dziećmi, którzy (również dzięki zafascynowaniu maluchów raczej przyrodą niż muzyką) mogli odpoczywać po całym tygodniu pracy, a co najważniejsze odpoczywać z muzyką.

mm
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Fota z archiwum, bo nikt nie przyszedł ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 3
    (2013-07-29)
  • Z poprzedniego spotkania. Dlatego na fotce widownia, nie scena.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    (2013-07-30)
  • Było bardzo mało ludzi, wszyscy maja już dość jazzu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 4
    (2013-07-30)
  • koncerty w muszli organizowane przez ETK, to bardzo cenna inicjatywa. Ale wymaga także odpowiedniej oprawy Należy zadbac o lepsze nagłosnienie i zaprosić nowego prezydenta Jerzego Wilka, by zobaczył, że w tym miejscu Bazantarni nie zmieniło się nic od 50 lat. Nigdy nie widziałem na imprezie tzw kulturalnej w naszym mieście zadnego z trzech aktualnych prezydentów, ale może to przypadek. Zarówno Pan Nowaczyk, jak i Pani Kluge uczestniczyli w życiu kulturalnym Elbląga aktywnie. W najbliższą niedzielę zapraszam o 17.00,takze tych malkontentów wpisanych poniżej i dzięki dla ETK.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    (2013-07-30)
  • dzięki za bezsensowną cenzurę, aktualni prezydenci po prostu do tej pory nie bywali na imprezach kulturalnych, i nigdy nie była to ich prywatna sprawa, bo to od lat osoby publiczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2013-07-30)
  • I bardzo dobrze że w Bażantarni nic się nie zmieniło od 50 lat ! To jedyne miejsce gdzie można poczuć atmosferę przedwojennej epoki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    STARYDINO(2013-07-31)
Reklama