Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zmarźlaczek Zmarźlaczek

Weklice pełne niespodzianek

- Archeologia jest pełna zaskoczeń: odkryliśmy kolejne groby, a w ich pobliżu, prawdopodobnie, pozostałości osady - mówi Magdalena Natuniewicz - Sekuła z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

W Weklicach - wsi położonej w pobliżu krajowej "siódemki" między Elblągiem a Pasłękiem - zakończyły się wykopaliska archeologiczne. Znajduje się tam jedno z największych i najbogatszych cmentarzysk skandynawskiego ludu Gotów sprzed 2 tysięcy lat. Rok temu, po trzyletniej przerwie, badania wznowiono w związku z przygotowaniami do publikacji monografii stanowiska. Naukowcy chcieli jedynie sprawdzić, gdzie jest jego koniec, a znaleźli... kolejne groby.
     W tym roku wykopaliska miały się nie odbyć, bo zabrakło pieniędzy. Mimo to archeolodzy w Weklicach jednak się pojawili - i nie żałują tego.
     
     Inni przybysze
     - Oprócz zabytków ruchomych są groby; odkryliśmy ich pięć – cztery szkieletowe, jeden ciałopalny – opowiada Magdalena Natuniewicz – Sekuła. - Te pochówki wyznaczają nam najwcześniejszą fazę użytkowania cmentarzyska. Tak wczesnych grobów tu jeszcze nie było.
     Okazało się też, że ciała złożono w tych grobach zupełnie inaczej niż we wszystkich dotąd odkrytych.
     - Do tej pory znaleźliśmy pozostałości grobów, do których ciała składano po osi północ - południe, te są po osi wschód – zachód, niewykluczone więc, że cmentarzysko założyła grupa jakichś innych przybyszów niż Goci – wyjaśnia archeolog.
     
     Ślad osady
     W pobliżu grobów odkryto też ceramikę, która prawdopodobnie jest pozostałością osady, jaka się tu niegdyś znajdowała. Jak przypomina szefowa wykopalisk, Wysoczyzna Elbląska od tysięcy lat była popularnym miejscem dla osadników ze wszystkich stron ówczesnego świata. Tutaj m.in. wyrosło Truso - legendarna wczesnośredniowieczna osada portowa, jedna z najważniejszych w regionie Bałtyku: - Popularność Wysoczyzny była m.in. związana ze Szlakiem Bursztynowym, który tędy przebiegał. W samych Weklicach jest niespotykana ilość zabytków bursztynowych. Znaleźliśmy tu również pierwsze w Polsce pochówki w łodziach. Osadnictwo na tym terenie istnieje od okresu wpływów rzymskich, Truso nie powstało z niczego...
     Może się jednak okazać, że tegoroczny sezon będzie ostatnim. Archeolodzy pracowali społecznie, nie mają pieniędzy na konserwację znalezionych przedmiotów, wywołanie zdjęć z badań ani na dalsze wykopaliska.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Fajnie, może za 50 lat okolice Elbląga będą równie popularne, co Tatry, czy Mazury :) Nie wiem jednak, gdzie dokładnie koło Weklic znajdują się te wykopaliska, nigdy nie widziałem ich. Widziałem tylko wykopaliska TRuso.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    seboss(2004-09-18)
Reklama