Sobota 21-07-2018, imieniny Daniela, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Weklice pełne niespodzianek

- Archeologia jest pełna zaskoczeń: odkryliśmy kolejne groby, a w ich pobliżu, prawdopodobnie, pozostałości osady - mówi Magdalena Natuniewicz - Sekuła z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

W Weklicach - wsi położonej w pobliżu krajowej "siódemki" między Elblągiem a Pasłękiem - zakończyły się wykopaliska archeologiczne. Znajduje się tam jedno z największych i najbogatszych cmentarzysk skandynawskiego ludu Gotów sprzed 2 tysięcy lat. Rok temu, po trzyletniej przerwie, badania wznowiono w związku z przygotowaniami do publikacji monografii stanowiska. Naukowcy chcieli jedynie sprawdzić, gdzie jest jego koniec, a znaleźli... kolejne groby.
     W tym roku wykopaliska miały się nie odbyć, bo zabrakło pieniędzy. Mimo to archeolodzy w Weklicach jednak się pojawili - i nie żałują tego.
     
     Inni przybysze
     - Oprócz zabytków ruchomych są groby; odkryliśmy ich pięć – cztery szkieletowe, jeden ciałopalny – opowiada Magdalena Natuniewicz – Sekuła. - Te pochówki wyznaczają nam najwcześniejszą fazę użytkowania cmentarzyska. Tak wczesnych grobów tu jeszcze nie było.
     Okazało się też, że ciała złożono w tych grobach zupełnie inaczej niż we wszystkich dotąd odkrytych.
     - Do tej pory znaleźliśmy pozostałości grobów, do których ciała składano po osi północ - południe, te są po osi wschód – zachód, niewykluczone więc, że cmentarzysko założyła grupa jakichś innych przybyszów niż Goci – wyjaśnia archeolog.
     
     Ślad osady
     W pobliżu grobów odkryto też ceramikę, która prawdopodobnie jest pozostałością osady, jaka się tu niegdyś znajdowała. Jak przypomina szefowa wykopalisk, Wysoczyzna Elbląska od tysięcy lat była popularnym miejscem dla osadników ze wszystkich stron ówczesnego świata. Tutaj m.in. wyrosło Truso - legendarna wczesnośredniowieczna osada portowa, jedna z najważniejszych w regionie Bałtyku: - Popularność Wysoczyzny była m.in. związana ze Szlakiem Bursztynowym, który tędy przebiegał. W samych Weklicach jest niespotykana ilość zabytków bursztynowych. Znaleźliśmy tu również pierwsze w Polsce pochówki w łodziach. Osadnictwo na tym terenie istnieje od okresu wpływów rzymskich, Truso nie powstało z niczego...
     Może się jednak okazać, że tegoroczny sezon będzie ostatnim. Archeolodzy pracowali społecznie, nie mają pieniędzy na konserwację znalezionych przedmiotów, wywołanie zdjęć z badań ani na dalsze wykopaliska.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Fajnie, może za 50 lat okolice Elbląga będą równie popularne, co Tatry, czy Mazury :) Nie wiem jednak, gdzie dokładnie koło Weklic znajdują się te wykopaliska, nigdy nie widziałem ich. Widziałem tylko wykopaliska TRuso.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    seboss(2004-09-18)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Seat
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!