Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Wiosna w teatrze

Elbląg, Wiosna w teatrze

Spektaklem „Skrzypek na dachu” zainaugurowano wczoraj (13 kwietnia) wieczorem 11. edycję Elbląskiej Wiosny Teatralnej. Teraz kolej na solowe prezentacje aktorów. Dziś i jutro na małej scenie Teatru im. Sewruka zagoszczą monodramy.

Inauguracyjny wieczór zgromadził komplet publiczności. „Skrzypek na dachu”, spektakl stworzony z rozmachem, zachwyca miłośników teatru i melomanów od samej premiery. Tak było i wczoraj. Owacje na stojąco potwierdziły markę „elbląskiego produktu”.
     Kolejnym punktem 11. Elbląskiej Wiosny Teatralnej są monodramy.
     - To spektakle poruszające trudną, bolesną tematykę, przedstawienia z których nie będzie można wyjść obojętnym - zapowiada Tomasz Walczak, rzecznik teatru. - Będzie historia molestowanego w rodzinie chłopca, którego domownicy wolą nie zauważać problemu i cieszyć się tym, że to nie oni są molestowani. Będzie historia zgwałconej zakonnicy i konsekwencji tego wydarzenia w jej życiu. Będzie historia samotnego chłopaka bawiącego się w osiedlowej piaskownicy. Zaprosiliśmy monodramy, które odniosły już wiele sukcesów na innych festiwalach w kraju oraz za granicą. Na monodramy do Sewruka naprawdę warto się wybrać - zachęca Walczak.
     
„Wiosna monodramów” to sześć spektakli:
     
     „Krzyk” – Marzena Wieczorek, Teatr im. Osterwy w Gorzowie Wlkp.
     sobota, 14 kwietnia, godz. 16
     Autor: Anna Burzyńska
     Reżyseria i scenografia Andrzej Pieczyński
     Muzyka: Robert Kanaan
     Wyk. Marzena Wieczorek
     prapremiera: 26 marca 2011
     
     Nagroda za kreację aktorską podczas II Festiwalu Monodramów Monoblok (Gdańsk 2011).
     
     Poruszający monodram pióra Anny Burzyńskiej, w wykonaniu Marzeny Wieczorek, w reżyserii Andrzeja Pieczyńskiego. Bohater, ceniony imitator dźwięków, na jednym z castingów ujawni się jako ofiara rodzinnego dramatu - w dzieciństwie był molestowany przez ojca. Czy opowiada o rzeczywistych przejściach, czy też swoją historią usiłuje wzbudzić zainteresowanie komisji?
     
„Oczami mojej żony”
– Katarzyna Flader, Warszawa
     sobota, 14 kwietnia, godz. 17:30
     na podstawie „Wesel w domu” Bohumila Hrabala
     scenariusz: Katarzyna Flader, Jan Zdziarski
     reżyseria: Jan Zdziarski
     premiera: 25.05.2010
     
     Nagroda specjalna 55. Finału Turnieju Teatru Jednego Aktora Sam Na Scenie (Słupsk 2010).
     I nagroda Festiwalu Teatrów Niewielkich (Lublin 2011).
     Historyk teatru, politolog, wielokrotna laureatka konkursów recytatorskich, autorka książki Promieniowanie rapsodyzmu poświęconej myśli i praktyce teatralnej Mieczysława Kotlarczyka, zastępca redaktora naczelnego kwartalnika „Kultura Media Teologia”. Za monodram Oczami mojej żony otrzymała Nagrodę Specjalną Prezydenta Miasta Słupska 55. OKR - Finału Turnieju Teatrów Jednego Aktora „Sam Na Scenie” Słupsk 2010. Przedstawienie pokazała m. min. podczas Wrocławskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora oraz na Festiwalu Monodramów w czeskim Cheb. Za monodram ten otrzymał w październiku tego roku I nagrodę na Festiwalu Teatrów Niewielkich w Lublinie.
     Inspirację literacką przedstawienia jest autobiograficzna trylogia Bohumila Hrabala „Wesela w domu”, pisana z punktu widzenia żony autora, Eliski. Jest to barwny, pełen humoru i czułości portret pisarza, ale równie intrygująca jest sama Eliska, towarzysząca Hrabalowi od młodości. Opowiadając o mężu rysuje bardzo ciekawie własny portret - kobiety żyjącej w cieniu męża i wnikliwej obserwatorski świata. Katarzyna Flader w sposób ujmujący prostotą środków wyrazu zanurzyła się w świat widziany oczami żony Hrabala.
     
     
„Miłka” – Krzysztof Grabowski, Teatr im. Aleksandra Sewruka w Elblągu
     sobota, 14 kwietnia, godz. 18:30
     
     Nagroda przyznana przez Lecha Śliwonika podczas 38. Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Jednego Aktora (Wrocław 2009)
     Nagroda przyznana przez Bartosza Zaczykiewicza podczas 38. Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Jednego Aktora (Wrocław 2009)
     Nagroda Kapituły Publiczności 5(25). Festiwal Festiwali - Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora (Toruń 2010)
     II nagroda 8. Moskiewski Międzynarodowy Festiwal Teatrów Jednego Aktora (Moskwa 2010)
     
     Spektakl teatru jednego aktora zainspirowany „Piaskownicą” Michała Walczaka. Ze słynnego już dramatu, który nierozerwalnie wręcz kojarzy się z dwójką głównych bohaterów, została wyrzucona Miłka. Pozostał Protazek. Sam sobie. Próbuje on walczyć, ale sam nie wie o co. Próbuje walczyć, ale nie wie dla kogo. Walczy, choć nie ma nawet z kim. Chce krzyczeć i nie ma na kogo. Sam nie wie gdzie jest, kim jest i nie wie, czy kogokolwiek to interesuje.
     
„Humen’’
– Carl Blades, Lincoln (Anglia)
     sobota, 14 kwietnia, godz. 20
     
„Człowiek” („Human”) to postmodernistyczny monolog o nauczycielu akademickim na studiach doktoranckich, który zadaje pytanie: „co to znaczy być Człowiekiem?”. Niszcząc podstawowe struktury, na których opiera się nowoczesne społeczeństwo, wyrywa się z niego wściekły, gwałtowny charakter, który opowiada historię przyjaźni wyrosłej na idei społecznej rebelii. Odkrywszy to, przy udziale przyjaciela (przyjaciółki?) zaczyna wierzyć, że „Dobro” i „Zło” są zaledwie różnicami w opiniach. Ale niestety, nie każda przyjaźń może przetrwać.
     
     „Luna” – Karolina Porcari, Warszawa
     niedziela, 15 kwietnia, godz. 14
     
     Nagroda Dialogów Sztuki
     
     Główna bohaterka monodramu Karoliny Porcari przypomina opętanego wyrzutka walczącego o prawo do życia wbrew dawnym winom. Najczulszym instrumentem jej psychiki jest wrażliwość i emocjonalność, które znajdują swoje odzwierciedlenie nie tylko w wyrazistej grze aktorskiej, ale także w samej budowie spektaklu. Złożony z pojedynczych impresji, wybuchów wzburzonego temperamentu i niekontrolowanych emocji, istnieje poza chronologią czasu i przyczynowo-skutkowym ciągiem zdarzeń. Wewnętrzny świat bohaterki rządzi się prawem chaotycznie przywoływanych bolesnych wspomnień, krótkich, rwanych historii bez puenty, fragmentów znienawidzonych snów i schizofrenicznych dialogów z przeszłości domagających się podsumowania. Wszystko zaś, choć utrzymane w konwencji medialnego show, dzieje się w bardzo ascetycznej scenografii, na niemal pustej scenie. To kostium pełni przede wszystkim funkcję wieloznacznego rekwizytu. Symbolizuje nie tylko przemianę bohaterki, która z nastolatki dręczonej wyrzutami sumienia po spowodowaniu śmierci swojej przyjaciółki staje się siostrą zakonną, ale także przenosi ją w inny wymiar czasu i miejsca – osoby przechodzącej ze świata materialnego do świata duchowego.
     
     „Dziecinady” – Justyna Kulczycka, Warszawa
     niedziela, 15 kwietnia, godz. 16
     
     Autor: Raymond Cousse
     Reżyseria: Piotr Kulczycki (AT)
     Występuje: Justyna Kulczycka
     
     Opowiedzmy o śmierci tak, aby ją oswoić, aby się już więcej jej nie bać. Jak to uczynić? Dajmy mówić o tym komuś, kto już umarł. Oto opowieść chłopca, który stara się zmierzyć z problemem śmierci, dochodząc do niej jeszcze raz. Dziecko jest najtrafniejszym i najsprawiedliwszym obserwatorem życia: ma najmniej powodów, by kogokolwiek oszukiwać.
     Stara się uciec w swojej opowieści od wszystkich rzeczy związanych ze strachem przed śmiercią, krwią, przed świata. Uciec jednak nie może. Autor, Raymond Cousse, nie ukrywał, że w tym monodramie starał się przywołać odczucia pierwszych lat dzieciństwa. O autorze i sztuce wypowiadali się z największym uznaniem wielcy teatru: Samuel Beckett i Eugene Ionesco.
     W rolę dziecka wcieli się Justyna Kulczycka. Spektakl został wyreżyserowany przez studenta Wydziału Reżyserii Warszawskiej AT, Piotra Kulczyckiego.
     
     Bilety do nabycia w kasie teatru w cenie: 20 zł na monodram, 100 zł karnet.
     
     Zobacz co jeszcze w ramach 11. Elbląskiej Wiosny Teatralnej.
OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Domena .pl
Konto poczty elektronicznej
Hosting WWW START