Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

„Wisła” w Kaliningradzie

 
Elbląg, „Wisła” w Kaliningradzie
Rek

W Kaliningradzie odbył się festiwal polskich filmów pod ogólną nazwą "Wisła". Pokazy miały miejsce w najbardziej tu znanym kinie "Zorza" v (Zaria). Obejrzeć nowości polskiego kina mogli też mieszkańcy kilku miast obwodu: Zielenogradska, Pionierska, Niemna, Gwardiejska.

Impreza ma już dziesięcioletnią, bez mała, tradycję. Na program festiwalu składały się dzieła młodych polskich reżyserów oraz najlepsze etiudy filmowe autorstwa studentów z łódzkiej i warszawskiej szkoły filmowej. Widzowie z Kaliningradu w ciągu sześciu dni zobaczyli 11 filmów, wyświetlanych w polskiej wersji językowej z rosyjskimi napisami.
     Bodaj największe poruszenie wśród widowni wywołał film Jana Jakuba Kolskiego, „Las 4 rano”. Ten dramat pokazał widzom, że pewne problemy są uniwersalne. Dotyczą nie Polaków czy Rosjan, ale wszystkich ludzi zagubionych.
     Duże wrażenie na widzach wywarł też „Czerwony Pająk” Marcina Koszałka. Film wykazał (jak powiedział jeden z widzów pokazu), że człowiek może nagle przerodzić się w bestię. Takim bowiem był tytułowy „pająk” z tego obrazu.
     Widzowie każdy praktycznie seans nagradzali gromkimi oklaskami. To znaczy tylko jedno: polska kultura może być atrakcyjna także dla Rosjan.
     Współorganizatorem festiwalu był konsulat generalny RP w Kaliningradzie.

kzs
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama