Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima 28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima

Włamanie za przyzwoleniem

W czwartek w Galerii Sztuki Bonitas mieszczącej się w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno - Ekonomicznej odbył się wernisaż rodzinnej wystawy Dziewiałtowiczów ze Starego Siedliska pt. „Włamanie do biblioteki”.

Jak powiedział na otwarciu wystawy senior rodu Mirek Dziewiałtowicz było to włamanie za życzliwą zgodą kierownictwa uczelni i galerii, gdzie artyści od dawna czują się bardzo dobrze.
     - Chciałem zaprezentować tutaj wspólną, rodzinną wystawę, nasze wspólne, a zarazem oddzielne zmaganie się z artystycznymi problemami, ponieważ jest tutaj klimat sprzyjający naszym pracom, a także rozmowom o sztuce - powiedział Mirek Dziewiałtowicz.
     Mirosław Dziewiałtowicz zasłynął w elbląskim środowisku artystycznym jako niestrudzony organizator międzynarodowych interdyscyplinarnych plenerów artystycznych „Siedem tłustych dni na rzecz wsi”. W sierpniu br. odbył się dwudziesty plener. Prace Mirosława Dziewiałtowicz chętnie nabywają nie tylko polscy kolekcjonerzy. Wykonane przez niego rzeźby i płaskorzeźby zdobią kolekcje artystyczne za granicą.
     Na najnowszej, rodzinnej wystawie, oprócz wykonanych w drewnie płaskorzeźb głowy rodu, można oglądać prace Grzegorza i Izy. Grzegorz jest absolwentem EUH-E, od pewnego czasu zajmuje się malarstwem. Na wystawę przygotował cykl obrazów ukazujących samotnych, zagubionych klaunów, którym pomimo pozornej wesołości ciążą smutne maski codzienności. Oprócz tego zwracają uwagę dwa bardzo malarskie obrazy hiszpańskie artysty.
     Z kolei Izabela (absolwentka Studium reklamy w Ciechanowie), która od kilku lat mieszka w Hiszpanii, wystawiła kilka małych rozmiarów pejzaży, ukazujących z nostalgią widoki polskich miasteczek bez ludzi.
     Mirosław Dziewiałtowicz, specjalnie na elbląską wystawę, przygotował zestaw płaskorzeźb, wśród których znajdują się aniołowie bujający w obłokach ze swoimi złotymi piszczałkami, bajkowe choinki oraz wszelkiego rodzaju ptaki.
     Prace zgromadzone na wystawy "Włamanie do biblioteki” autorstwa rodziny Dziewiałtowiczów będzie można oglądać w galerii Bonitas (Elbląska Uczelnia Humanistyczno- Ekonomiczna, ul. Lotnicza) do 10 stycznia 2005 r.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama