Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zachód słońca Zachód słońca

WOK-TEATR: Nie urazić

Elbląg, WOK-TEATR: Nie urazić Andrzej Ryński

Rozmowa z marszałkiem województwa Andrzejem Ryńskim.

Joanna Torsh: Jaka jest naprawdę propozycja samorządu województwa dla Teatru Dramatycznego i Wojewódzkiego Ośrodka Kultury? Dyrekcja teatru twierdzi, że nie do końca wie, o co chodzi.
     Andrzej Ryński: Propozycja od początku była taka, by tworzyć organizm w kategoriach zarządczo-organizacyjnych. By wspólny majątek, jaki znajduje się w budynku przy Placu Jagiellończyka, był pod jednym nadzorem. Od jednego z mieszkańców Elbląga usłyszałem, że był świadkiem tego, jak w jednej kasie sprzedawano bilety do teatru, a w drugiej, tuż obok, bilety na imprezę organizowaną przez WOK. Uważam, że to chora sytuacja. Pomysł polega na tym, by powstała jedna placówka - Centrum Spotkań Europejskich.
     
     J.T.: Dyrektor teatru mówi jednak, że najważniejsza jest niezależność placówki.
     A.R.: I teatr i WOK muszą mieć świadomość, że rynek będzie się komercjalizował, a wkrótce za ścianą pojawi się komercyjne centrum kultury. Trzeba też pamiętać, że niezależność może mieć różne oblicza i że z nią związane są pieniądze. Przypominam także, że pomysł połączenia obu placówek wypłynął kilka miesięcy temu właśnie ze środowiska elbląskiego i był sygnowany nazwiskami dwóch dyrektorów. Potem jeden z sygnatariuszy zmienił zdanie i najpierw poinformował o tym fakcie media. To był błąd.
     
     J.T.: Co w sprawie połączenia ośrodka kultury i teatru będzie się teraz działo?
     A.R.: Spokojnie rozważymy sprawę jeszcze raz i jeszcze raz ją przeanalizujemy. Nie wykluczam, że odstąpimy od połączenia, ale musimy jeszcze znaleźć sposób, by wykorzystać 3 miliony złotych, jakie z budżetu państwa otrzymaliśmy na powołanie Centrum Spotkań, tak, by ich nie stracić. Niezależnie bowiem od tego, czy WOK i teatr będą razem czy osobno, to co jest w obiekcie, wymaga dużych nakładów finansowych. Nie chcemy przy tym urazić aspiracji pracowników teatru i mieszkańców Elbląga.

Rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Panie Marszałku w Olsztynie też istnieje taka "chora" sytuacja , bilety do kina i do teatru sprzedawane są w osobnych kasach. Czy to Panu nie przeszkadza?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    E(2001-11-23)
  • W elblaskim teatrze wciaz wieje jeszcze komuna, za to w WOQ rzadzi P. Czyzyk i jego przydupasy. Mysle, ze z polaczenia tych dwoch instytucji powstalby ciekawy twor.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lalamido(2001-11-23)
  • sorki, bo dopiero teraz doczytalem:) - .. a wszystko nazwiemy Centrum Spotkań Europejskich. Proponuje zeby jakas ulice - np. Armii Czerwonej przemianowac na Europejska, a Szpital Wojewódzki - Europejskim..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lalamido(2001-11-23)
  • Jeżeli za miedzą powstanie komercyjne centrum, to akurat pora by Elbląg ponownie miał dom kultury z możliwością rozwijania zainteresowań, także przez tych ubogich ale chetnych i zdolnych, moze powrócą sekcje zainteresowań nie tylko tanecznych ,może ktoś przestanie wywalać z tego wspólnego naszego budynku Ziemię Elbląską z jej dorobkiem, elbląski chór z jego dorobkiem i wielu innych. Może elblący radni przestana chować głoe w piasek i udawać że o problemiach elbląskiej kultóry nic nie wiedza. Może nie trzeba było wywalać z komisji kultóry Rady Miasta Darka Bociana, który miał inne zdanie i mówił o tych problemach głośno. Sporo jest do naprawienia tylko kto się odważy coś zmienić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    grad(2001-11-26)
  • Kultury piszemy przez "u" otwarte, drogi przedmówco
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-11-27)
  • E ma absolutną rację panie marszałku. Lalamido cenne uwagi. To co, z błędami - nikt nie jest doskonały - napisał grad jest najważniejsze. Kultura się komercjazlizuje?! Więc trzeba konkurować z supermarketami?! Panie marszałku jeśli to jest sposób na rozwój kultury w tym biednym kraju - to należy się panu order - niech żyje polski hamburger z polska colą! A swoją drogą należałoby się zapyać kogoś z komisji kultury RM czy spotkał się z dyrektorem TD lub WOK - wydaje mi się, że nie - bo to jest niestety kom. edukacji i kultury. Z naciskiem na to pierwsze - niestety. Ale nawet stawiający na edukację MDK jest na skraju przepaści.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Michał Leszczuk(2001-11-27)
  • Dzieki GRAD że wymieniłeś moje nazwisko. W dyskusji o kulturze w Elblągu uczestniczę od 20 lat.Jestem zdecydowanie za autonomią teatru. Jestem przeciwny takiemu jak obecnie funkcjinowaniu WOKu. Wojewódzkie Osrodki Kulturu od zawsze zajmowały się merytorycznym wspieraniem podległych miejskich i gminnych ośrodków kultury. Obecnie nazwa wojewódzki nie ma nic wspólnego z dawnym przeznaczeniem WOKów. A faktyczna komercyjna działalność powinna być na prawach prywatnego impresariatu. To że obecny stan jest wygodny nie znaczy że dobry. Poza tym nikt nie chce zadać pytania, czy ktoś ma lepszy pomysł na fonkcjonowanie tego ELBLĄSKIEGO Domu Kultury. W pasie od kilu lat słychać o sporach instytucji w tym budynku, ale nie tylko. Zamachy na kino Syrena i inne "pomysły" też czesto mają korzenie w pomyśle zmonopolizowania kulturu w jednych słusznych rękach. Ten obecny stan jest zdecydowanie szkodliwy dla Elbląga. Są tez w tym mieście ważniejsze problemy (choćby bezrobocie). Ale tym bardziej nie można realizować kultury dla tylko dla zamożnych i nie w jednym ośrodku decyzyjnym. Szkoda że o tym można sobie tylko popisać w portelu. Jezeli portel zrobi ankietę czy ma zostać Teatr w elblągu już oddaję głos na TAK
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dariusz Bocian(2001-11-27)
  • Do lalamido: Z powstania tego ciekawego tworu najbardziej by sie chyba cieszył Pan Czyżyk - nie dość że czerpie duże zyski z formacji tanecznych, to pewnie jawi mu się kolejna perspektywa (za)brania niezłej kasy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    guru(2001-11-28)
  • Nie widzę nic chorego w tym, że istnieją dwie kasy, w których sprzedawane są bilety na różne imprezy w tym samym czasie. Konkurencja jest zupełnie zdrowym zjawiskiem w społeczeństwie o kapitalistycznym ustroju ekonomicznym, z którego właśnie największą korzyść ma odbiorca. Może wybrać! Co jest w tym nielogicznego? Połączenie obu instytucji grozi faworyzowaniem jednego rodzaju działalności, ogranicza możliwości równoległego rozwoju.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zatroskany zakusami władz...(2001-11-30)
Reklama