Czwartek 16-08-2018, imieniny Stefana, Rocha
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Osiemset piątka na Druskiej Osiemset piątka na Druskiej

Wyjść poza fizyczną niemożność

Elbląg, Wyjść poza fizyczną niemożność Ireneusz Betlewicz (fot. Damian Matwiejczyk).

W czwartek w Światowidzie odbył się wernisaż wystawy prac Artystów Malujących Ustami i Nogami „Ciche rozmowy”. Na wernisażu obecny był Ireneusz Betlewicz, niepełnosprawny artysta malującym ustami, który wyjaśnił tytuł wystawy: - Czymże jest twórczość, jak nie właśnie rozmową, rozmową z sobą, cichą rozmową z inną osobą.

Twórcy skupieni w Wydawnictwie Artystów Malujących Ustami i Nogami AMUN podkreślają, że oprócz niepełnosprawności i pasji do sztuki łączy ich także chęć wyjścia do ludzi, pokazania się i zaprezentowania swojego talentu.
     - Mamy różne osobowości, różne temperamenty. Łączy nas sposób malowania, ale połączyła nas również historia, połączył nas głód życia, poszukiwanie partnera do rozmowy, poszukiwanie celu w życiu.... - mówił w czasie wernisażu Ireneusz Betlewicz. - Gdyby nie było sztuki, gdyby nie było tego nerwu twórczego, to siedzielibyśmy w domach, a my chcemy wyjść poza niemożność fizyczną. To jest najważniejsze, jest to możliwe dzięki twórczości.
     W światowidowej Galerii Nobilis oglądać można prace kilkunastu artystów malujących ustami i stopami, m.in. Ireneusza Betlewicza, Katarzyny Warachim, Moniki Kamińskiej, Doroty Szachowicz, Małgorzaty Waszkiewicz, Moniki Sawejko, Urszuli Ghinter, Agnieszki Sapińskiej, Marioli Wower, Jerzego Omelczuka, Józefa Łaciaka, Stanisława Kmiecika i Włodzimierza Kmiecika. Wystawa „Ciche rozmowy” będzie czynna do 19 maja. Wstęp wolny.
     

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • dobrze jeśli jest taka niepełnosprawność, która pozwala na jakąkolwiek działalność. Są tacy, którym tak zawansowany stopień niepełnosprawności pozwala patrzeć w sufit lub co najwyżej przed siebie; dysfunkcja nóg i rąk daleko posunięta, mowa odjęta, każde przełykanie wiąże się z krztuszeniem. Chwała Wam malujący ustami i nogami za Waszą sympatyczną twórczość. Pozdrawiam Was serdecznie w imieniu własnym i takiej własnie osoby, która nie może się spełniać w żadnej dziedzinie; w żaden sposób
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2006-05-04)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Promocja RATY 0%
DRZWI POL-SKONE ARCO W03-PROMOCJA!!!
Szkło ozdobne 6
Szkło ozdobne 5