Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę

Z koncertów parkowych na salony

 
Elbląg, Z koncertów parkowych na salony Jan Stanienda i elbląscy Kameraliści (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Wszystkie powstały w XIX wieku, w różnych miejscach Europy, ale ich brzmienie zachwyca do dziś. Elbląskich słuchaczy w świat słynnych, romantycznych serenad zabrał wirtuoz skrzypiec Jan Stanienda. To on, wraz z Elbląską Orkiestrą Kameralną, przybliżył im utwory Elgara, Dvoraka i Czajkowskiego. Zobacz zdjęcia. 

Najpierw grywano je nocą, by dać upust swoim uczuciom wobec ukochanej. Z czasem zaczęły wybrzmiewać w dworskich ogrodach, gdzie stały się tłem wieczornych spotkań. W XIX wieku, dzięki utrzymującym się romantycznym nastrojom, z parku wkroczyły na salony i tam już zostały. Z formy tej skorzystali tacy twórcy jak Edward Elgar, Antonin Dvorak czy Piotr Czajkowski, a ich dzieła zyskały wieczną sławę. I to właśnie XIX- wieczne serenady, autorstwa tych trzech kompozytorów, były tematem piątkowego (25 listopada) koncertu, któremu przewodził Jan Stanienda, wirtuoz skrzypiec, a także dyrygent, legendarny polski koncertmistrz, wybitny kameralista.
     - Rzadko zdarza się, żeby orkiestra kameralna w jednym programie zdecydowała się zagrać trzy tak piękne, a jednocześnie trudne serenady – mówiła Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej, tuż przed rozpoczęciem piątkowego (25 listopada) koncertu.
     Muzycy zaczęli od najdelikatniejszej w brzmieniu "Serenady na smyczki" op.20 Edwarda Elgara, później przeszli do pięcioczęściowej kompozycji Antonina Dvoraka, czyli "Serenady na smyczki" E – dur op. 22, a zakończyli dziełem Piotra Czajkowskiego – "Serenadą na smyczki" C -dur, op. 48.
     Pierwsza część tego ostatniego utworu miała być, wedle zamysłu kompozytora, hołdem oddanym Mozartowi. Czajkowski miał mawiać, że nie ma nic przeciwko temu, by "uznano, że nie jest zbyt daleki od od słynnego wzoru".
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy