Środa 24-04-2019, imieniny Grzegorza, Horacego
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Z tych prac bije energia

 
Elbląg, Z tych prac bije energia
(fot. Anna Dembińska)

Obrazy nie muszą powstawać na płótnie, ale na przykład na drzwiach od mebli, części rozebranego domku działkowego, kliszy rentgenowskiej czy tekturze. Tak jest właśnie z pracami Piotra Arbarta, które można oglądać w krużganku Galerii EL. Na czwartkowy wernisaż wystawy przybyły tłumy. Zobacz zdjęcia.

Piotr Arbart jest od ponad dwudziestu lat związany ze Klubem Środowisk Twórczych „Krypta”, ale raczej muzycznie i literacko. Od niedawna odkrył w sobie nową pasję – malarstwo.
     - Piotr przyniósł jesienią do Krypty obraz. Spodobał mi się na tyle, że pokazałam go kurator Karinie Dzieweczyńskiej i ona powiedziała krótko „bardzo dobry”. I tak narodził się pomysł pokazania prac szerszej publiczności – opowiadała podczas wernisażu wystawy Anna Selke, prowadząca „Kryptę” w podziemiach Galerii EL.
     Piotr Arbart maluje dla siebie, czasem dla znajomych. Z pasji, niekomercyjnie. Zaczął malować trzy lata temu... po remoncie swojego mieszkania, gdy ekipa remontowa pozostawiła resztki płyt, farb i innych materiałów. - Wolny weekend był – żartował Piotr Arbart podczas wernisażu.

  (fot. Anna Dembińska)
(fot. Anna Dembińska)


     - Jak sam mi powiedział, „poniosło mnie” - dodała Anna Selke. - Inspirują go rockowi wykonawcy, ale także tacy twórcy jak Andy Warhol i to widać, bo prace Piotra łączą graffiti, sztukę uliczną, sztukę prymitywną. Ilustrują rzeczywistość, pomieszaną z wyobraźnią, tak ja to odbieram. Obrazy są radosne emanuje z nich niezwykła energia. Mi podoba się chaos tych obrazów, bo pobudza do myślenia.
     Na wernisaż wystawy do Galerii EL przybyły tłumy. Odwiedzający ledwie zmieścili się w krużganku, gdzie można oglądać prace. Każdą z nich można kupić, a dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na cel charytatywny.
     Wystawa będzie czynna tylko przez dwa tygodnie.
     

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna