Poniedziałek 25-06-2018, imieniny Wilhelma, Doroty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zabrali dzieci na koncert i nie żałowali

 
Elbląg, Zabrali dzieci na koncert i nie żałowali Starsze dzieci słuchały, młodsze rysowały tuż pod sceną (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

- Niech dziecko wie, że muzyka to nie tylko „umba, umba” w samochodzie – mówi pan Tomasz, tata sześcioletniego Rafała, z którym przyszedł na koncert „Symfonia Dziecięca”. To najnowsza propozycja dla najmłodszych, jaką przygotowała Elbląska Orkiestra Kameralna. Zobacz zdjęcia.

W poniedziałek salę koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych wypełniły mamy i ojcowie z dziećmi, babcie i dziadkowie z wnukami. Dzieci w wieku przeróżnym – od kilku miesięcy po wczesną podstawówkę. Nowa propozycja elbląskich kameralistów okazała się strzałem w dziesiątkę. - Chciałam iść na koncert orkiestry, a nigdy nie wiedziałam, co zrobić z dzieckiem. To przyszliśmy razem – śmieje się Karolina, która na koncert przyszła z trzyletnią Zuzią.
     - Niech dziecko wie, że muzyka to nie tylko „umba, umba” w samochodzie – mówi pan Tomasz, tata sześcioletniego Rafała, z którym przyszedł na koncert „Symfonia Dziecięca”.
     - Inaczej się gra dla takiej publiczności. Ale traktujemy ich poważnie, to nasza przyszła filharmoniczna publiczność – uważa Jarosław Praszczałek, pod którego batutą zagrali elbląscy kameraliści.
     Dzieci wysłuchały kilku utworów muzyki klasycznej. Trzeba zauważyć, iż przytłaczająca większość z nich nie przeszkadzała orkiestrze, dzieci siedziały jak urzeczone. A te urwisy, które już usiedzieć nie mogły, rysowały pod sceną.
     Jarosław Praszczałek wprowadzał w klimaty muzyczne, opowiadał o instrumentach, na których grali muzycy. Złapać kontakt z małoletnią publicznością jest bardzo trudno, a orkiestrze się udało. Bardzo dobrym pomysłem był występ solistki Magdaleny Rucińskiej, która wykonała największe przeboje klasycznej muzyki dziecięcej między innymi „Idzie Grześ przez wieś”, „Pan Tralaliński” i inne. Z ostatnim utworem wiązał się konkurs rysunkowy – najlepsze prace małych melomanów będzie można podziwiać w Ratuszu Staromiejskim.
     Nie można nie wspomnieć o występie uzdolnionych uczniów szkoły muzycznej. Ich wykonanie Symfonii Dziecięcej Josepha Haydna z towarzyszeniem EOK zapisze się w pamięci zarówno słuchaczy, jak i młodych wykonawców.
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej
     

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli