Czwartek 24-01-2019, imieniny Franciszka, Felicji
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zakapturzone głowy (Historia jednego przedmiotu cz. 113)

 
Elbląg, Zakapturzone głowy  (Historia jednego przedmiotu cz. 113) Główki odnalezione w Elblągu. Rys. B. Kiliński
Rek

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś będzie o naczyniach.

W XIII wieku Elbląg pełnił rolę stołecznego miasta tworzącego się państwa zakonnego, a elbląski port był głównym miejscem zaopatrzenia w produkty importowane z różnych rejonów ówczesnej Europy. Świadectwa rozległych kontaktów handlowych znajdujemy w materiale archeologicznym, odkrywanym w trakcie badań archeologicznych. Jednym z doskonałych źródeł do śledzenia wymiany handlowej są naczynia ceramiczne, a wśród nich bardzo charakterystyczne plastyczne główki, odkryte w różnych częściach XIII-wiecznego Starego Miasta Elbląga.
     Są to pozostałości, datowanych na drugą połowę XIII wieku, dzbanów przywożonych do Elbląga z warsztatów duńskich, choć ostatnio pojawiły się sugestie o możliwości wytwarzania tych naczyń również w Lubece. Były to naczynia wypalane z dużym dostępem powietrza, co spowodowało, że ich czerep ma kolor czerwony. Powierzchnie tych, mających około 30 cm wysokości, naczyń były kryte szkliwem zielonooliwkowym i dekorowane różnymi motywami. Opisywane tutaj główki są częściami postaci, które były umieszczane na całym obwodzie naczynia. W starszej literaturze często naczynia te określane były jako dzbany z „tancerkami” lub z „twarzami zakonników”.
     Odnalezione w Elblągu „główki” są do siebie podobne, choć nie identyczne i, jak chcą tego niektórzy badacze, przykryte od góry kapturami. Występowanie tego rodzaju naczyń jest dotychczas potwierdzone w Skandynawii oraz na wybrzeżu Morza Bałtyckiego.
     
     
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Mirosław Marcinkowski, MAH Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Promocja RATY 0%
Szkło ozdobne 6
AMK Meble łazienkowe 2
AMK Szkło ozdobne 7