Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 13-12-2017, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Spotkałam Mikołaja Spotkałam Mikołaja

Alfabet studencki (cz. II)

Kolejna porcja alfabetu przyda się zapewnie tym, którzy już za miesiąc zmierzą sie z egzaminami na wyższe uczelnie, nie zaszkodzi także studentom (zwlaszcza hasło indeks)...

Immatrykulacja - uroczystość, w czasie której w poczet studentów są przyjmowani nowe osoby; wtedy to też otrzymują oni indeksy uczelni wyższych.
     
     Indeks - studencki ,,dzienniczek ucznia". Książeczka ta służy do wpisywania zaliczeń z wszystkich przedmiotów i wszystkich ocen uzyskanych z egzaminów. Po zebraniu wszystkich wpisów student ma obowiązek przedstawić indeks dziekanatowi, który dokonuje zaliczenia semestru lub roku akademickiego, uprawniając studenta do kontynuowania nauki.
     
     Inżynier - tytuł ten otrzymuje absolwent studiów magisterskich, które odbywał na politechnice, bądź absolwent wyższych zawodowych studiów inżynierskich. Tytuł inżyniera świadczy o posiadaniu wykształcenia wyższego zawodowego.
     
     Kolokwium ("koło") - forma sprawdzenia wiedzy przyswojonej na danych wykładach i ćwiczeniach. W odróżnieniu od egzaminów odbywają się one kilka razy w semestrze i obejmują węższy zakres materiału. Zazwyczaj mają formę pisemną.
     
     Laboratorium ("laborka") - zajęcia dydaktyczne, zadaniem których jest praktyczne sprawdzenie wiedzy nabytej przez studentów w trakcie wykładów i ćwiczeń. Ich trzon stanowią otwarte dyskusje oraz różnego rodzaju eksperymenty.
     
     Licencjat - jest to tytuł zawodowy, przyznawany absolwentom trzyletnich wyższych studiów zawodowych. Jego posiadanie uprawnia do podjęcia magisterskich studiów uzupełniajacych. Tytuł licencjata świadczy o posiadaniu wykształcenia wyższego zawodowego.
     
     Magister - jest to tytuł zawodowy, który zostaje nadany absolwentom wyższych studiów magisterskich. Absolwent otrzymuje ten tytuł po obronie pracy magisterskiej. Tytuł magistra świadczy o posiadaniu wykształcenia wyższego.

RN
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Inzynier i licencjat sa tytułami zawodowymi to fakt, ale magister jest juz tytułem naukowym, tak jak np. doktor czy profesor.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-02)
  • Kolokwium "koło" o którym pisze autor artykułu, to zaliczenie tylko i wyłącznie w formie ustnej odpowiedzi. Zaliczenie pisemne to po prostu sprawdzian pisemny. Sprawdź to w słowniku!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-02)
  • No i widzę specjaliści się odezwali - magister naukowiec i koło ustne. Gratulacje dla wszystkich studentów z BWSH, EUEH czy jak ten czort się nazywa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ???(2004-06-03)
  • Widzieli KWaśniewskiego w TV i myślą, że to magister. A tak naprawdę jedynego magristra i inżyniera widzieli na filmie "Dziewczyny do wzięcia" Kondratiuka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-03)
  • Dzięki za polemikę. Magister nie jest traktowany jako tytuł naukowy, dopiero doktorat jest pracę naukową. Zaś co do "koła" formę ustala prowadzący zajęcia i nikt inny, ja preferuję formę pisemną i jest to standard na uczelniach o uprawnieniach magisterskich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    autor(2004-06-03)
  • co do magistra : wiec moj profesor od prawa morskiego ktory wyklada na uniwersytetach w angli francji stanach , czlowiek znajacy 5 jezyko oklamal mnie ze tytul magistra jaki otrzymalem nie jest tytulem naukowym ??? dziwne , no ale moze na baltyckiej tak jest
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    arek(2004-06-03)
  • Panie autorze, Kopaliński też sie myli? "magister (mgr) stopień nadawany absolwentom po ukończeniu studiów wyższych, złożeniu egzaminów i napisaniu pracy naukowej (magisterskiej); " Natomiast za encyklopedią PWN podaję coś, co zainteresuje licencjatów: "LICENCJAT [łac.], stopień nauk.; w wielu krajach, w tym także w Polsce, niższy od stopnia magistra, uzyskiwany po ukończeniu kolegium; w niektórych krajach rom. niższy od stopnia doktora, niższy lub równy stopniowi magistra, nadawany na niektórych wydziałach uniw. jeszcze przed ukończeniem studiów; na uczelniach kośc., gł. papieskich wydziałach teol., pośredni między stopniem magistra a doktora." Oj autorze, doktorze zawsze twierdziłem, że dwie literki przed nazwiskiem niczego nie gwarantują :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prosty magister(2004-06-03)
  • Kiedyś był nawet zespół, który się nazywał "Magister z wyciętą przesadką mózgową".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-03)
  • Proszś Państwa. Trochę otrzeźwienia - magister to tytuł , który nadaje się "świeżo upieczonym" absolwentom uczelni. Proszę nie powoływać się na profesorów i encyklopedie. Mamy chyba manię nazewnictwa. W świecie naukowym tytuł mgr nie funkcjonuje - bo jakiż z magistra naukowiec. Praca naukowa zaczyna się od doktoratu (badania, przewód dok., itp). Ja mówię o praktyce a nie teorii. Polacy mają manię tytułowania się i w świecie wygląda to śmiesznie, nikt bowiem nie pisze na wizytówkach np. mgr A. Kowalski (zdarza się to tylko w krajach postkomunistycznych).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    autor(2004-06-03)
  • no tak kopalinski to cymbał nie wie co pisze , słownik jest do dupy, bo my tu rozmawiamy o praktyce , [...] , moze magister na UG jest rowny licencjatowi na baltyckiej czy jak ja tam dalej nazywaja ( skoro mowimy o praktyce )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    arek (tez magister )(2004-06-03)
  • wyslalem przedchwila text niezgodny z opinia redakcji , ciekawe czy go zawierdza :))?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    arek (tez magister )(2004-06-03)
  • To ja jezdziłem, robiłem badania, zbierałem dane, analizowałem wyniki i co w końcu napisałem ? Referat czy prace naukową, która rzekomo po to leży w bibliotece, żeby ją mozna było cytować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-03)
Reklama