Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-04-2018, imieniny Czesława, Agnieszki
 

UWAGA!

EUH-E – ambasadorami uczelni są jej absolwenci

 
Elbląg, EUH-E – ambasadorami uczelni są jej absolwenci

 Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna prowadzi studia I i II stopnia. W Elblągu jest jedyną uczelnią prowadzącą studia II stopnia oraz kierunki medyczne. Ambasadorami uczelni są jej absolwenci, których jest już przeszło 11 tysięcy. Szybko odnajdują się oni w środowisku zawodowym i wykazują gotowość do podejmowania nowych wyzwań. Jedną z nich jest Dinara Stepanishcheva, pochodząca z Kaliningradu, absolwentka studiów II stopnia na kierunku pedagogika.

Rozmowa z Dinarą Stepanishchevą, absolwentką Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej w Elblągu.
     
     Pochodzi Pani z Kaliningradu. Co zatem skłoniło Panią do podjęcia studiów w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej w Elblągu?

     Dinara Stepanishcheva: W mojej rodzinie jedną z kluczowych wartości jest wykształcenie. Już jako dziecko, chciałam zostać nauczycielką, połączyć swoje życie z edukacją, tak samo jak moja mama, tata i babcia. Skończyłam studia I stopnia na Uniwersytecie Bałtyckim w Kaliningradzie. Moją specjalnością była metodyka nauki języków i kultur obcych. Dla mnie i mojej rodziny, mającej polskie pochodzenie, kwestia uzyskania wykształcenia wyższego w kraju przodków była bardzo ważna. Zależało nam przede wszystkim na jakości kształcenia, statusie dyplomu, dobrych warunkach lokalowych i wykwalifikowanej kadrze naukowej. Informację o Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej znalazłam na stronie internetowej Uniwersytetu Bałtyckiego, jako uczelni partnerskiej.
     
     Studia za granicą to duże wyzwanie i ambitne. Jak z perspektywy czasu ocenia Pani swój wybór. Czy było warto?
     Zawsze wiedziałam, że dyplom magistra polskiej uczelni jest inwestycją w przyszłość a moja rodzina wspierała mnie w tym wyborze. Kiedy rozpoczęłam studiowanie w Elblągu, mieszkałam jeszcze w Kaliningradzie i żeby przyjeżdżać na zajęcia w weekendy musiałam pokonać wiele przeciwności, m.in. kolejki na przejściu granicznym, kontrole paszportowe, biurokrację a nawet zmieniać czas na zegarku, ponieważ to była inna strefa czasowa, inne państwo, inny język… Jednakże za każdym razem kiedy przekraczałam mury uczelni wiedziałam, że właśnie tu na mnie czekają. Dla mnie było ważne, że na EUH-E mieliśmy możliwość aktywnego uczestnictwa w wykładach, zdobywania praktycznej wiedzy, poznawania nowych trendów w pedagogice czy uporządkowywania wiedzy w ramach pedagogiki klasycznej na uczelni panują: wyjątkowa atmosfera oraz bardzo dobre warunki do nauki. Wiedza, którą uzyskałam na EUH-E pomogła mi przejść egzaminy wstępne na studia doktoranckie na Uniwersytecie Szczecińskim, a uzyskany dyplom ukończenia studiów II stopnia był jednym z najbardziej istotnych dokumentów rekrutacyjnych. Dziś wiem, że mój wybór był stuprocentowo trafny.
     
     Zatem można powiedzieć, że uzyskany dyplom magistra otworzył Pani ścieżkę zawodową?
     Powiem szczerze, że gdy zostałam studentką Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej w Elblągu, jednym z głównych celów dla mnie, było nauczenie się języka polskiego w mowie i piśmie na poziomie komunikatywnym. Pamiętam, jak na zajęciach wczytywałam się w słownik języka polskiego, żeby zrozumieć temat, ale koleżanki i koledzy, a co najważniejsze, nauczyciele, wspierali mnie, mówiąc – „Wszystko się uda” i się udało. Uczelnia pozwalała na pisanie pracy magisterskiej po rosyjsku albo po angielsku, jednakże, pomimo że znam oba te języki, byłam tak zainspirowana tą motywacją, którą uzyskiwałam na zajęciach, że zaczęłam pisać pracę po polsku. Studia na EUH-E dały mi szereg umiejętności m.in. prowadzenia badań naukowych, a tytuł magistra pozwolił mi rozpocząć studia doktoranckie.
     
     Studia doktoranckie to drugie po studiach magisterskich duże wyzwanie, które Pani podjęła.
     Chciałam kontynuować studia. Miałam możliwość wrócić na Uniwersytet Bałtycki w Kaliningradzie, ale będąc magistrem uczelni polskiej, podjęłam decyzję, aby złożyć dokumenty na studia III stopnia na Uniwersytecie Szczecińskim. Miałam już doświadczenie prowadzenia badań naukowych a przygotowana praca otrzymała ocenę pozytywną. Mam nadzieję, że uda mi się uzyskać stopień naukowy doktora i zrealizować wszystkie moje plany i marzenia.
     
     A jakie są te plany i marzenia? Czy zamierza Pani może kontynuować karierę naukową?
     Tak, planuję dalej rozwijać się naukowo i prowadzić badania porównawcze w Polsce, Rosji i Niemczech. Lubię także pracę dydaktyczną w ramach zajęć ze studentami. Jestem już po pierwszej konferencji doktoranckiej. W chwili obecnej piszę pracę doktorancką na temat: „Rola poczucia humoru w ramach lingwistyki kognitywnej na przykładzie komunikacji międzykulturowej Polaków, Rosjan, Niemców i Anglików”. Najkrócej mówiąc, jest to analiza procesów akceptancji dowcipów według przedstawicieli różnych narodowości. Ten „wesoły” temat wymaga dużego skupienia, codziennej pracy i szczegółowej analizy. Mam dużo planów na przyszłość, marzę skończyć studia doktoranckie i dalej zajmować się kognitywną lingwistyką. Wykształcenie pedagogiczne jest dodatkowym atutem przy prowadzeniu zajęć praktycznych, wykładów oraz lektoratów.
     
     Jak wspomina Pani czas spędzony na studiach w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej?
     To był wspaniały czas pełny nowych doświadczeń, miłego towarzystwa i poznawania znakomitych nauczycieli. Atmosferę na uczelni wspominam bardzo ciepło. Wykłady i zajęcia praktyczne dotyczyły istotnych aspektów w zakresie nie tylko pedagogiki, a także socjologii, filozofii, czy kultury. Nawet na egzaminach panowała spokojna atmosfera. W mojej grupie byłam jedyną studentką z Kaliningradu, ale to nie przeszkadzało mi uczestniczyć w wykładach, pisać ze słuchu, czy brać udział w konwersatoriach a co najważniejsze – mieć przyjaciół wśród polskich studentów. Kiedy atmosfera na to pozwala, nauka staje się łatwa i przyjemna. Na EUH-E jest właśnie taka atmosfera.
     
     Jak Pani dziś myśli - czym należy się kierować, by wybrać najbardziej odpowiedni dla siebie kierunek studiów?
     Moim zdaniem, przy wyborze kierunku studiów trzeba przede wszystkim kierować się swoimi zainteresowaniami i pasjami. Ważne, aby mieć determinację w ich realizacji, a na pewno osiągnie się sukces.
     

--------- Reklama ----------

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl