Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Medyczna przyszłość EUH-E

 
Elbląg, Medyczna przyszłość EUH-E - Pielęgniarstwo do dzisiaj jest jednym z wiodących kierunków naszej uczelni - mówi Jacek Perliński (fot. Anna Dembińska)
Rek

Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna świętuje w tym roku 15-lecie istnienia. Była pierwszą szkołą niepubliczną w Polsce, która otworzyła studia magisterskie dla pielęgniarek. To do dzisiaj jeden z wiodących kierunków uczelni, o czym rozmawiamy z dr. Jackiem Perlińskim, prodziekanem Wydziału Nauk o Zdrowiu.

- Pamięta Pan, jakie były początki pielęgniarstwa na EUH-E?
     - Na samym początku kierunek został przypisany do wydziału pedagogiki jako kierunek humanistyczny. Pierwszy nabór to były studia tak zwanym trybie pomostowym, czyli dla tych osób, które już były pielęgniarkami, ale musiały uzupełnić wykształcenie. Powstał Wydział Nauk o Zdrowiu, którego dziekanem został profesor Czesław Kłyszejko, a ja zostałem prodziekanem.
     
     - Czas pokazał, że to był strzał w dziesiątkę, bo to jedyna uczelnia w regionie, oprócz Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, która kształci w tym kierunku..
     
- Pielęgniarstwo do dzisiaj jest jednym z wiodących kierunków naszej uczelni. Zapotrzebowanie cały czas jest, bo nadal jest za mało pielęgniarek na rynku pracy, znacznie poniżej średniej europejskiej. Poszliśmy za ciosem i zaoferowaliśmy studentom możliwość kształcenia także na studiach drugiego stopnia z pielęgniarstwa, a także inne kierunki: ratownictwo medyczne, fizjoterapia, zdrowie publiczne. Pielęgniarstwo było tym motorem napędowym, nadal mamy duże zainteresowanie, dość szybko zapełniają się miejsca na studiach.
     
     - Ile ich jest w rozpoczynającym się roku akademickim?
     
- 144. Musieliśmy stworzyć dodatkową bazę, pracownię umiejętności pielęgniarskich, by studenci mogli ćwiczyć nie tylko w szpitalach i innych podmiotach leczniczych.
     - Obecnie w kształceniu wyższym jest kładziony nacisk na praktyczną naukę zawodu. Jak na tym tle wypadają absolwenci EUH-E?
     - Rozmawiam z wieloma pracodawcami i muszę powiedzieć, że nasi absolwenci zbierają bardzo dobre recenzje. Nie mają praktycznie żadnego problemu z zatrudnieniem, na szczęście nie wszyscy wyjeżdżają na zachód. Kształcenie praktyczne to jest cecha, która wyróżnia naszą uczelnię. Studenci mają możliwość praktyk w wielu placówkach. Wygląda to zupełnie inaczej niż na kierunkach medycznych w uczelniach publicznych, gdzie w jednej klinice praktykuje kilkaset osób. U nas jest bardziej kameralnie, jest większa możliwość kontaktu z pacjentem, nauczenia się czynności, których później bardzo przydają się w wykonywaniu zawodu.
     
     - Przed wami kolejne wyzwanie, czyli kierunek lekarski. Co czeka uczelnię w najbliższym czasie?
     
- Zdawaliśmy sobie sprawę, że to nie będzie proste przedsięwzięcie. W Polsce jest już uczelnia niepubliczna, z Krakowa, która została zgodę na kierunek lekarski, więc mamy nadzieję, że nam też się uda. Nasz wniosek jest w tej chwili w Polskiej Komisji Akredytacyjnej, uzyskał pozytywną wstępną opinię Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, jest po recenzjach samej PAK-i i wiemy nieoficjalnie z kuluarów, że są do wniosku pewne uwagi. Liczyliśmy się z tym, wiadomo że za pierwszym razem poprawek nie unikniemy, ale mamy sygnały, że sama idea kształcenia się spodobała i że generalnie nie jest źle. Zobaczymy, jaka będzie ostateczna decyzja Polskiej Komisji Akredytacyjnej.
     
     - Gdyby się udało, to kiedy studia lekarskie zostaną uruchomione?
     
- Chcemy już w 2017 roku, ale to oczywiście wiąże się nie tylko ze zgodą PAK-i, ale także z rozbudową bazy dydaktycznej. Przy dzisiejszych technologiach inwestycję można w miarę szybko zrealizować. Jeśli zgoda na kierunek lekarski będzie wydana późną wiosną przyszłego roku, to studia będziemy mogli rozpocząć w 2018 roku. Jestem umiarkowanym optymistą, mamy jasne kryteria do spełnienia i moim zdaniem spełniamy je wszystkie lub prawie wszystkie.
     
     - Mówił Pan o tym, że nie macie problemów z naborem na kierunek pielęgniarski. A jak jest na ratownictwie medycznym czy fizjoterapii?
     
- Ciekawa sytuacja jest z fizjoterapią, bo pojawiła się nowa ustawa o zawodzie fizjoterapeuty. Do tej pory istniał dwustopniowy system studiów na tym kierunku: licencjacki i magisterski, który został zamieniony na jednolity – 4,5-letnie studia magisterskie. W związku z tym, że mieliśmy dotychczas studia pierwszego stopnia na fizjoterapii, będziemy się ubiegać o zgodę na takie jednolite kształcenie. Chętni do studiowania fizjoterapii nadal są, ale nie oszukujmy się – rynek się wysyca. Dużo absolwentów znajduje pracę za granicą, w sanatoriach. Pracują nie tylko w zakładach służby zdrowia, ale w centrach fitness, odnowy biologicznej...
     Z kolei w ratownictwie nabór trwa. Nie są to może wielkie liczby chętnych, ale mnie cieszy to, że absolwenci tego kierunku po naszej uczelni są bardzo wysoko oceniani przez pracodawców. To ciężkie studia, wysoko postawiliśmy poprzeczkę. Przecież każdy z nas by chciał, by w przypadku zagrożenia życia czy zdrowia przyjechał do nas wykształcony i doświadczony ratownik. Z czystym więc sumieniem można polecić absolwenta po ratownictwie medycznym na EUH-E pod względem jego umiejętności zawodowych.
     
     1 października Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna zainauguruje kolejny rok akademicki. Rok wyjątkowy, bo związany z jubileuszem 15-lecia. Z tej okazji w najbliższą sobotę o godz. 9:30 odbędzie się uroczysta msza św. w katedrze św. Mikołaja w Elblągu pod przewodnictwem Jego Ekscelencji ks. biskupa dr Jacka Jezierskiego. Podczas mszy nastąpi poświęcenie sztandaru uczelni. Część oficjalna uroczystości połączona z inauguracją roku akademickiego została zaplanowana na godz. 11:30 i odbędzie się w Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elblągu.  Uroczystość uświetni koncert Elbląskiej Orkiestry Kameralnej oraz chóru Cantata, którego uczelnia jest patronatem. Gościem specjalnym będzie prof. Zbigniew Lew-Starowicz, znany ekspert z zakresu seksuologii i konsultant krajowy w tej dziedzinie, psychiatra i psychoterapeuta, profesor nauk medycznych, autor kilkuset publikacji popularnonaukowych i naukowych.

red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • W zwiazku z nowymi zasadami zatrudniania kadry dydaktycznej mysle ze EUHE czeka zamkniecie. Wykladowca bedzie mogl byc wpisany do minimum kadrowego tylko w jednym miejscu. Kurczy sie liczba chetnych do studiowania i koncza sie pieniadze. Mniej studentow, mniejsze wplywy i plajta. Oby miala miejsce zanim, nie daj Bóg, otworzą lekarski.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 6
    (2016-09-29)
  • już nikt zapewne nie pamięta jak święta trójca założycielska pochodzenia BWSH pięknie i koncertowo wydymała ów uczelnię kupiła starą podstawówkę nr 5 przy robotniczej która ponoć nie nadawała się do eksploatacji przez wzgląd na liczbę dzieciaków w liczbie 650 i została zamknięta a ówczesny jej dyrektor zupełnie obcy po pół roku od objęcia rządów zmienił sobie autko i jakoś później po przekształceniu na dziekanat mogła wytrzymać napór ponad 700 starych byków jednocześnie jak trwały zaliczenia i kolokwia i jak za pieniążki wydymanych słuchaczy bo nie studentów postanowiła ów grupa wzajemnej adoracji rozkręcić biznesik w Elblągu - panie Dubiela - większość panu nie zapomni przymusowej zmiany promotorów pożegnania z wykładowcami z Bydgoszczy i dojazdów do Koszalina żeby się obronić w normalnym czasie bo żeś pan i pana świta zaproponowała albo ostatni semestr w Koszalinie albo do 4 semestru na EUHE ( oczywiście chodziło o siano ) - oj nie ładnie nie ładnie żeś pan postąpił
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    Kopydło54(2016-09-29)
  • Bardzo fajnie, lekarz to teraz najpewniejszy zawód, tym przebijecie kilkukrotnie PWSZ. Trzymam kciuki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 5
    (2016-09-29)
  • Tak jak unikam lekarzy wojskowych tak tez nie chcialabym byc leczona przez takich po EUH-E!!! Boże broń!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 7
    (2016-09-29)
  • Jestem za tym żeby pozamykać wszystkie prywatne uczelnie w całej Polsce. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 6
    (2016-09-30)
  • 15 grup pielęgniarstwa w tym roku to rekord coś nieinformowany ten komentujący
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    (2016-09-30)
  • i gdzie ci ludzie wszyscy znajda prace ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    mmmmmmmn(2016-09-30)
  • tych chorych pomysłów nie sposób komentować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    hrabia_George(2016-09-30)
Reklama