Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 26-06-2017, imieniny Jana, Pawła
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Metamorfoza

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Batman nad Bramą Targową? Batman nad Bramą Targową?

Muchomor zabija. Wątrobę trzeba wymienić

 
Elbląg, Muchomor zabija. Wątrobę trzeba wymienić O tym, jak ważna jest transplantologia, a szczególnie przeszczep wątroby mówił dr Marek Pacholczyk ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie (fot. MS)
Rek

Popularna diagnoza lekarzy-amatorów: "Boli cię brzuch? To na pewno wątroba!" - Wątroba jest w klatce piersiowej, bo jest zbyt cenna, by ją zostawić w brzuchu, gdzie może być narażona na urazy - mówi dr hab. n. med. Marek Pacholczyk ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie, ośrodka specjalizującego się w przeszczepach wątroby. - Jest narządem absolutnie niezbędnym, którego przeszczep ratuje życie, a nie tylko poprawia jego jakość. Natychmiastowym wskazaniem do wymiany wątroby jest zatrucie muchomorem sromotnikowym To jedyny sposób na uratowanie życia pacjenta - przekonuje. - Ale trzeba się spieszyć.

Dziś (7 czerwca) w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu odbyła się konferencja pt. „Transplantacja - podaruj siebie innym”. Przeszczepianie narządów budzi w polskim społeczeństwie wiele emocji, obaw i wątpliwości, a przecież transplantologia jest jedną z najważniejszych dziedzin medycyny ratującą ludzkie istnienia. Złożoność problemu, niezadowalający poziom wiedzy, a także fakt, że dotykamy delikatnego tematu - między życiem a śmiercią - sprawiają, iż brakuje nam odwagi na rozmowę czy dyskusję. A do takiej zachęca elbląska uczelnia. Z jej zaproszenia skorzystali dr hab. n. med. Marek Pacholczyk ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie, transplantolog z ogromnym doświadczeniem, z sukcesem przeszczepiający wątrobę oraz Edyta Karpeta - koordynator transplantologii.
     - Wymiana narządu chorego to metoda najlepsza i w zasadzie jedyna skuteczna - mówił dr Marek Pacholczyk. - O transplantologii trzeba mówić jak najwięcej, szczególnie podczas spotkań ze środowiskami pozamedycznymi.
     Lekarz wskazywał, że w Polsce 90 proc. narządów pobieranych jest ze zwłok. Udaje się zwiększać liczbę pobrań wielonarządowych (jedno ciało = 7 i więcej przeszczepień). Nadal jednak nie jest to ilość zadowalająca.
     - W Europie w przeszczepach wątroby najbardziej aktywne są Hiszpania i Chorwacja - wskazywał lekarz. - Tam pacjenci nie umierają w kolejce. Przeszczep wątroby jest zabiegiem ratującym życie, a nie tylko polepszającym jego jakość, jak jest w przypadku np. przeszczepu nerki - kontynuował. - Wątroba jest narządem absolutnie niezbędnym i niedającym się zastąpić protezą.
     Dr Marek Pacholczyk wskazywał, że rocznie w Polsce wykonuje się ok. 330 przeszczepów wątroby - biorcom dorosłym, ale i dzieciom. Małym pacjentom przeszczepia się fragment wątroby rodzica. Organ rośnie razem z dzieckiem.  -- Co ważne, to pewna i bezpieczna metoda - twierdził transplantolog.

  (fot. MS) (fot. MS)

Są pacjenci, którzy na wymianę wątroby mogą poczekać w kolejce. Głównym wskazaniem do takiego zabiegu jest marskość wątroby wywołana wirusem C. Wzrasta też liczba nowotworów - te rozwijają się tylko w wątrobie uszkodzonej, najczęściej z powodu nadużywania alkoholu. - W Polsce rozpoznaje się rocznie 1400, a nawet 2 tys. nowych przypadków raka wątroby - mówił dr Pacholczyk.
     Ale są i sytuacje wymagające natychmiastowego zabiegu, gdy lekarze mogą utrzymać pacjenta przy życiu zaledwie do 70 godzin. Piorunującym wskazaniem do przeszczepu wątroby jest zatrucie muchomorem sromotnikowym albo przedawkowanie paracetamolu: - Granica między przyjęciem dawki dozwolonej a przedawkowaniem jest cienka - ostrzegał transplantolog.
     Rocznie takich przypadków odnotowuje się w Polsce ok. 40.
     Dr Marek Pacholczyk zapewniał, że transplantolodzy są "do bólu obiektywni" jeśli chodzi o wytypowanie kolejności pacjentów do przeszczepów. Najpierw nowy narząd otrzymują ci, których czas dobiega końca...
     W dzisiejszej konferencji w PWSZ udział wzięli także pacjenci po przeszczepach narządów.
     
     Organizatorami konferencji pt. „Transplantacja - podaruj siebie innym” byli: IV Liceum Ogólnokształcące im. Komisji Edukacji Narodowej w Elblągu oraz Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu.
     
     

Patronem medialnym konferencji jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ja się nie nadaję, bo mam popsutą wątrobę i złamane serce…
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2017-06-07)
  • Obiektywizm to rzecz cenna. Ale jak ktoś jest na własne życzenie narkomanem lub również na własne życzenie nazbiera muchomorów dla poprawienia smaku obiadowego dania to kto finansuje te przeszczepy? NFZ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    (2017-06-07)
  • dlatego precz z muchomorami i POwcami!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 4
    (2017-06-07)
  • Ci co Darli P Y S K I w obronie wolnych mediów usuwają komentarze nie przychylne dla opozycji totalnej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    (2017-06-07)
  • Współorganizatorem konferencji było IV LO. Tutaj urodził się pomysł na jej organizację. Za plecami doktora Pacholczyka widać roll-up IV LO. Panie redaktorze, to ważne informacja, która padła wczoraj podczas konferencji, a której zabrakło w artykule. Pozdrowienia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2017-06-08)
  • Czyli ze co? Wątroba jest nam potrzebna bo umrzemy bez niej Dziękuję Panie doktorze pewnie tak jak ja nikt wcześniej na to nie wpadł To chyba było na biologii klasa 5 czy 6
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Zielarz(2017-06-08)
  • Nawet po muchomorze można zregenerować wątrobę. Takiej rzeczy, wydaję się niemożliwej, dokonuje od 1977 roku dr Burt Berkson. Całkowicie zregenerował wątroby dwóch terminalnie chorych pacjentów, którzy zatruli się grzybami. Zastosował dożylne wlewy z kwasu alfa-liponowego (kwasu tioktynowego). Jego historia jest doskonale opisana w książce "Nieznana medycy" autorstwa Julii Schopick. Polecam lekturę tego fragmentu z linku poniżej. Oczywiście hepatolodzy i transplantolodzy mają mu za złe, że leczy tak poważne przypadłości za ułamek pieniędzy w porównaniu do tych z transplantacji. Na domiar złego bez żadnych skutków ubocznych i leków immunosupersyjnych, który chory musi zażywać do końca swoich dni. Koszty kuracji kwasem alfa-liponowym to 3000 USD, przy 300 000 USD za transplantacje. I właśnie dlatego problem z podawanym dożylnie kwasem alfa-liponowym polega na tym, że nikt nie znalazł sposobu zarobienia na nim dużych pieniędzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jose333(2017-06-08)
  • "Piorunującym wskazaniem do przeszczepu wątroby jest zatrucie muchomorem sromotnikowym albo przedawkowanie paracetamolu: - Granica między przyjęciem dawki dozwolonej a przedawkowaniem jest cienka - ostrzegał transplantolog" A PARACETAMOL W KAŻDYM SKLEPIE I NA KAŻDEJ STACJI BENZYNOWEJ - OCZYWIŚCIE BEZ RECEPTY, POD RÓŻNYMI NAZWAMI HANDLOWYMI - LUDZIE MYŚLĄ ŻE BIORĄ INNY LEK A TO DALEJ PARACETAMOL. NAJGORSZE ŻE BIORĄ GO RÓWNIEŻ NA KACA - A TO PODWÓJNE RYZYKO.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    PAN_PARACETAMOL(2017-06-08)
  • Tytuł zupełnie nie adekwatny. Widać, że ktoś, kto to pisał zupełnie się nie przygotował. Od zatruć grzybami jest mało przeszczepów, za to ze schorzeń przewlekłych całe mnóstwo. Autor powienin zrobić porządny research zanim zabrał się za pisanie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kasia234(2017-06-08)
Reklama