Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Nie poprzestawaj na licencjacie

Wybór uczelni (kierunku) oraz osiągane wyniki w nauce (ale także inne zajęcia zarobkowe lub organizacyjne podejmowane w okresie studiów) zaczynają nabierać coraz większego znaczenia dla przyszłej szansy i atrakcyjności zatrudnienia. Dotyczy to w głównej mierze pierwszej pracy, ale bywa także brane pod uwagę u kolejnych pracodawców, chociaż z czasem zaczynają dominować raczej osiągnięcia zawodowe.

Wybór uczelni (kierunku) oraz osiągane wyniki w nauce (ale także inne zajęcia zarobkowe lub organizacyjne podejmowane w okresie studiów) zaczynają nabierać coraz większego znaczenia dla przyszłej szansy i atrakcyjności zatrudnienia. Dotyczy to w głównej mierze pierwszej pracy, ale bywa także brane pod uwagę u kolejnych pracodawców, chociaż z czasem zaczynają dominować raczej osiągnięcia zawodowe. Studia dwustopniowe (najpierw licencjat, potem magister) mają kilka zalet. Dają możliwość wcześniejszego rozpoczęcia pracy zawodowej, ogólne koszty edukacji są mniejsze, drugi stopień może mieć znacznie bliższy związek z pracą zawodową i potrzebami lub zainteresowaniami. Tylko w systemie dwustopniowym uzyskanie magisterium zabiera trochę więcej czasu.
     Dla pracodawców z dobrze ukształtowaną polityką rekrutacyjną, wykształcenie formalne przestaje mieć pierwszoplanowe znaczenie. Znacznie ważniejsze bywają cechy osobowe, zdolności adaptacyjne i łatwość w przyswajaniu sobie nowej wiedzy i umiejętności. Często ważna jest także znajomość języków obcych, biegłość w pracy z komputerem i oczywiście odpowiednie uprawnienia w odniesieniu do stanowisk, gdzie jest to wymagane (np. prawo jazdy, uprawnienia do samodzielnego prowadzenia ksiąg, itp).
     Coraz częściej pracodawcy nie ograniczają się jedynie do analizowania przedłożonych świadectw i deklaracji zawartych
     w podaniach o pracę i listach motywacyjnych, oraz do rutynowej rozmowy kwalifikacyjnej. Stosują natomiast często wyrafinowane techniki kwalifikacyjne obejmujące testy indywidualne i grupowe, symulacje dnia roboczego i specjalne metody przeprowadzania wywiadów. Wybór uczelni wyższej ma dziś ogromne znaczenie w dalszej karierze zawodowej. Spośród szkół wyższych w każdej dziedzinie wykształciła się ścisła czołówka, kształcąca najlepszych absolwentów.
     W praktyce tylko te szkoły liczą się dla wiodących pracodawców – tam prowadzą swoje działania promocyjne oraz rekrutację na praktyki i do stałej pracy. Choć oficjalnie rzadko która firma ogłasza, iż przyjmuje absolwentów tylko wybranych uczelni, w praktyce jednak statystyki pokazują, że wybór mniej renomowanej szkoły znacząco zmniejsza szansę na zatrudnienie. W tych szkołach jest również mniej ofert staży zawodowych, stypendiów zagranicznych, mniej prężnie działają organizacje studenckie, co dodatkowo zmniejsza szanse studentów i absolwentów na zbudowanie interesującego CV. Według mnie nie ma jednak różnicy jeśli chodzi o tryb dochodzenia do tytułu magistra. Niezależnie
     od tego, czy kandydat uzyskał ten tytuł po pięcioletnich studiach magisterskich, czy też po dwuletnich studiach uzupełniających, jest on traktowany jednakowo. W chwili obecnej, wobec zróżnicowanej jakości szkół prywatnych, podejrzliwie traktowane są osoby, które zakończyły swoją edukację na szczeblu tylko licencjackim.
     

RN
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama