Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Oceń swoją uczelnię

Proponujemy, abyście ocenili swoją uczelnię. Prosimy, aby były to wyważone opinie, odpowiadające rzeczywistym potrzebom każdego studenta, który chce ksztaltować swoją przyszłość i nie traktuje uczelni jako przechowalni.

Czy wybierając uczelnię można kierować się rankingami, zaufać im i podjąć decyzję tylko na ich podstawie? Myślę, że absolutnie nie. Kryteria jakim poddawane są uczelnie nie są adekwatne do realnych potrzeb potencjalnego studenta. Głównym źródłem danych do rankingów są ankiety adresowane do rektorów, a wypełniane przez przedstawicieli poszczególnych wydziałów i kierunków. To studenci powinni oceniać uczelnię na której studiują. Taka forma byłaby najbardziej obiektywna. Zatem - oceń swoją uczelnię.

RN
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A kim jest RN ?! Tylko ciekawski czy coś albo kogoś reprezentuje? Może się przedstawi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BadMan(2004-05-19)
  • Większość z elblążan studiuje w Jańskim i zapewnie moga potwierdzić moją opnię, ze ta szkoła jest do bani-czysta fikcja, nie ucząc sie wogole przez 3 lata przebrnęłam przez nia bez żadnego problemu. sama obrona to tez kupa śmiechu. Misja szkoły doprowadza do łez-prawda, dobro , skutecznosć. zapomnieli tylko o pieniadzach , które są tu najwyższą wartością.Jak ktoś chce miec wyższe bez żadnego(dosłownie) wysiłku to polecam!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    d.(2004-05-19)
  • d: Moim zdaniem, jaka twoj pseudonim, taka twoja gadka i opinia o tej szkole, pewnie wogole w niej nie byles albo nie dales sobie rady tam. Na dziennych tak latwo czy rozowo na pewno nie jest.!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kuba(2004-05-19)
  • Studiuję prawo zaocznie na Uniwerku Gdańskim - wszystko pięknie, dobre miejsca w rankingach, "duże nazwiska" itd, sęk jednak w tym, że wydziały tego typu to nic innego jak HURTOWNIE. To nie są najłatwiejsze studia a samo studiowanie ich w trybie zaocznym mija się chyba z celem: oto mamy studenta X roku prawa, który musi przyswoić sobie 50%, czasem nawet więcej materiału samemu w domu! Dlaczego? Bo materiału jest od cholery a zjazdów niewiele. >>> Oczywiście mogą się ze mną niezgodzić studenci dziennych - i ja to rozumiem, wcześniej studiowałem dziennie prawo na Uniwerku Warszawskim - fakt, że to jeszcze większa hurtownia ale czuć,i to mocno różnicę studiowania na dziennych i na zaocznych. Egzamin z danego przedmiotu wykładanego na s.dziennych wydaje się być dużo bardziej adekwatny niż na nieszczęsnych zaocznych. Rozwieje tu ewentualne wątpliwości - zaoczni nie mogą liczyć na sepcjalne względy na egzaminie, mało tego! To właśnie ci studenci stanowią niemałe źródło dochodu dla uczelni, więc nawet w interesie samego rektoratu jest oblać jakiś procent bo i tak wiadomo, że wrócą i zapłacą na nowo. >> Jeśi ktoś wybiera sie na Prawo - odradzam zaoczne, chyba że sytuacja go do tego zmusza lub jest fanem studiów korespondencyjnych...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bekon(2004-05-19)
  • Nie zgadzam sie z stwierdzeniem ze wiekszosc elblazan studiuje w elblagu :/ W Elblagu jest 7 tysiecy studentow dziennych i zaocznych i najwiecej jest w PWSZ (pozdro dla Lenina i reszty) potem dopiero w EUH-E, Janskim no i oczywiscie w Regent College ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Draxo(2004-05-19)
  • Nie ma takiej uczelni, ktorej nie zależy na kasie, a zależy na studencie. To tylko mity i mżonki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    +=-(2004-05-19)
  • D. wiekszośc Elblążan studiuje w Jańskim? hahaha... ja tweirdze ze najwięcej studentów ma największa elbląska państwowa uczelnia PWSZ.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-19)
  • Jestem studentką PWSZ i bardzo sobie chwalę tę uczelnię. Jestem obecnie na trzecim roku i pomału zbliża się obrona. Super wykładowcy i studenci. Poziom nauczania na 5. Są jednak wady...BIBLIOTEKA! Zasobami literatury nie można się pochwalić. Ciężko znaleźć pomoce jeśli chodzi o napisanie pracy licencjackiej. Przeważają lektury z lat 80. Pomiomo tego PWSZ wspomnać będę miło. Przykro tylko, że nie którzy uważają, że do tej uczelni idą tylko: "głąby i ludzie, których nie stać na lepszą uczelnie w innym wielkim mieście". Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    STUDENTKA;)(2004-05-20)
  • Biblioteka PWSZ nie jest az tak xle wyposazona, bo jesli włączyc w to biblioteke techniczna w Alstom:) to jest całkiem nieźle, zreszta biblioteka na Grunwaldzkiej tez nie jest zła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-20)
  • Zgadzam się z opinią Bekona na temat studiów zaocznych na Uniwersytecie Gdańskim na wydziale prawa. Wolę jednak to niż jedną ze szkół elbląskich o kierunku administracja, gdzie zaliczeniem przedmiotu MATEMATYKA jest napisanie pracy na temat np. Jak można upiększyć lub unowocześnić Elbląg? Przecież to jest śmiechu warte !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    muwel(2004-05-20)
  • Studiujemy na Uniwersytecie Gdanskim na dziennym prawie i nie polecamy.Zapomnijcie i hucznych nazwiskach bo ostatnim hucznym jakie słyszałysmy to nazwisko dziekana oskarzonego o plagiat prac magisterskich.Nie sa to łatwe studia a do tego nauczyciele obsługuja kilka wydziałow róznych uczelni i na konsultacjach sa tłumy Do tego przychodza tłumy zaocznych którzy za nic maja ustalona kolejnosc wstepu do gabinetu wykładowcy posuwajac sie do tego ze ,,przykuwaja sie " do klamki.Nawiazujac do wypowiedzi poprzednikow zaoczni maja mniej materiału do nauczenia a dzienni tez musza sie uczyc samodzielnie.Jedynym plusem jest nowy wydział ktory zreszta nie ma w ogole klimatu.Sorrki klimat jest tyle ze strasznie zakazany.No i wyscig szczurów...zapomnijcie o udostepnieniu notatek.To robia tylko nieliczni i chwala im za to ze tacy jeszcze sa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    studentki prawa UG(2004-05-20)
  • Bylem studentem Bałtyckiej Szkoly Humanistycznej (obecnie EUHE) dno totalne, rzadzila kasa i to nie mała, choć zdarzali sie profesorowie i doktorzy, którzy próbowali nas czegoś nauczyć. Jańskiego (SW)też zaliczyłem-nawet skończyłem licencjat. Mogę powiedzieć tak " Szkoła nastawiona na kase-w humanitarny sposób" Jesli ktoś miał problemy z zaliczeniem to mógł praktycznie podchodzić do skutku u danego wykładowcy. Dziekan starał się jak mógł żeby nas tylko przepuścili wyżej. Poziom w obydwu szkołach był mizerny i z resztą podejrzewam że w PWSZ też nie jest za dobrze. Studiowałem, zmieniałem kierunki-specjalności aż w końcu doszedłem do wniosku, że tylko szkoła państwowa najlepiej jeszcze dzienna daje chociaż dobry papierek, bo czy to Gdańsk, Toruń, Poznań czy Elbląg, to wyksztłlcenie praktycznie zależy od danego wykładowcy, jego podejścia do wiedzy i studentów. Sam z tego marnego wyboru elbląskich szkół wybrał bym PWZS Ponieważ ma lepszy papier, bo o poziomie nie ma tu mowy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    student jakich mało(2004-05-20)
Reklama