Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-02-2017, imieniny Bogusza, Macieja
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Grillowe pożegnanie lata (Wakacyjne grillowanie, odc. 6)

Elbląg, Grillowe pożegnanie lata (Wakacyjne grillowanie, odc. 6)

Późne lato to czas zbiorów – wspaniałych owoców, a przede wszystkim warzyw. Z pewnością wiele z nich trafi na nasze ogrodowe ruszty, znakomicie wkomponowując się w grillowe menu. Jednak okres grillowy powoli się kończy. Wraz z pierwszym szkolnym dzwonkiem wrócimy do codziennej rutyny. Ale może przynajmniej w kontekście jedzenia i zakupów zmienimy nieco nawyki?

Szkoła jedzenia
     1 września wejdzie w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie żywności w szkołach zakazujące sprzedaży w tych placówkach niezdrowej żywności. I choć wzbudza ono wiele emocji, jest kolejnym krokiem zmierzającym do zwiększenia świadomości żywieniowej Polaków. „Dzieci są niezwykle podatne na reklamę, bo podchodzą do niej bezkrytycznie. I bardzo często sięgają po reklamowane przekąski. Ograniczenie dostępu do tych niezdrowych w sklepikach szkolnych można wykorzystać w celu prowadzenia edukacji żywieniowej wśród najmłodszych” – mówi Kamila Radomska-Woźniak, szefowa agencji projektowej Nonoproblemo, opracowującej kampanie edukacyjne skierowane m.in. do dzieci. „To ważne, aby nauczyć najmłodszych racjonalnego wyboru produktów żywieniowych. W tym celu warto ich uczyć także czytania etykiet” – podkreśla.
     
     Szkoła kupowania
     Nawyk sprawdzania wykazu składników pozwala nie tylko na racjonalny wybór tego, co jemy, ale również na sprawdzenie, czy jemy rzeczywiście to, co próbuje nam sprzedać producent. Dlatego warto wpajać go najmłodszym, pokazując, na jakie informacje powinny zwracać uwagę, kupując żywność, aby nie dać się wprowadzić w błąd.
     W trzecim kwartale 2014 roku inspektorzy Inspekcji Handlowej sprawdzali jakość i oznakowanie produktów sprzedawanych jako domowe, tradycyjne, naturalne, bez konserwantów, wolne od GMO itp. Wyniki potwierdzają, że przypadki wprowadzania konsumentów w błąd wcale nie należą do rzadkości – inspektorzy zakwestionowali co trzecią z badanych partii towarów1. „Raport ten nie określa, czy wprowadzenie w błąd było zamierzone, czy przypadkowe. Jego wyniki powinny jednak wzbudzić naszą konsumencką czujność – jeśli produkt ma w nazwie słowa „domowy”, „tradycyjny” – wcale nie musi taki być. Jeśli na etykiecie widnieje zdjęcie Tatr, wcale nie oznacza to, że mamy do czynienia z produktem wyprodukowanym w tym regionie. Wystarczy… sprawdzić w wykazie składników i adresie producenta” – radzi Alicja Sidorowicz, koordynator SHOS.PL, instytucji zajmującej się weryfikacją opakowań spożywczych pod kątem Rozporządzenia 1169/2011.
„W wykazie składników producenci powinni wymienić wszystkie elementy składowe produktu, wyróżniając też alergeny. To dobrze – bo nawet jeśli nazwy przeciwutleniaczy, stabilizatorów smaku i konserwantów nie są dla przeciętnego konsumenta oczywiste, będzie on w stanie sprawdzić, czy np. herbata zwana „malinową z nutą wanilii” zawiera te składniki (dodatkowo pokazane na opakowaniu) w swym składzie. Niestety zdarza się jeszcze, że opakowania po prostu wprowadzają w błąd i herbata ani malin, ani wanilii nie zawiera. Dzieci, które cierpią na alergię, koniecznie trzeba uczulić na to, aby czytały wykaz składników i sprawdzały, czy dany produkt jest dla nich bezpieczny. Dobrym nawykiem jest też sprawdzanie zawartości cukru, np. w sokach czy tzw. wodach smakowych. Im większa będzie świadomość dzieci, tym bardziej racjonalne ich wybory” – podsumowuje Kamila Radomska-Woźniak.
     
     Szkoła grillowania
     Wróćmy do skarbów późnego lata i jesieni. Kolorowe papryki, cukinie, kabaczki, bakłażany, buraki – nie tylko te skarby ogrodów kuszą nas na warzywnych straganach. Wszystkie znakomicie nadają się na grilla, są też prawdziwą skarbnicą witamin i mikroelementów. Nie tylko ubarwią stół, są też niskokaloryczne.
     
     Carpaccio z grillowanych buraków – zdrowo, pysznie i zaskakująco
     Składniki: * 2 średnie buraki * składniki do marynaty: 3 duże łyżki octu balsamicznego, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, mieszanka ziół (najlepiej posiekanych świeżych): tymianek, szałwia, bazylia (łącznie 1 łyżeczka) * garść orzeszków piniowych * garść umytej rukoli * oliwa z oliwek * sól * pieprz (grubo mielony) * ocet balsamiczny do smaku
     
     Przygotować marynatę: w płaskim naczyniu wymieszać ocet balsamiczny z ziołami i czosnkiem. Umieścić w nim pokrojone w średniej grubości plastry buraki i odstawić na około godzinę do lodówki. Następnie osączyć plastry buraków, owinąć szczelnie folią aluminiową i ułożyć na ruszcie. Grillować około 20 minut. Miękkie plastry buraków wyjąć z folii i ułożyć bezpośrednio na ruszcie – podpiekać przez około 1 minutę z obu stron.
     Upieczone buraczki ułożyć na płaskim talerzu, posypać orzeszkami i rukolą. Oliwę wymieszać z octem balsamicznym – skropić przekąskę. Posolić i popieprzyć do smaku.
     
     Masz pytanie związane ze znakowaniem opakowań i Rozporządzeniem 1169/2011? Napisz do naszych ekspertów:
     Alicja Sidorowicz, koordynator SHOS.PL: weryfikacja@shos.pl
     Kamila Radomska-Woźniak, szefowa agencji projektowej i PR – Nonoproblemo: kamila@nonoproblemo.pl
     Materiał przygotowany we współpracy z ekspertem: Zuzanną Chęcińską, dietetykiem klinicznym i założycielką Food Balance. Kontakt: zuzanna@foodbalance.pl.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama