Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 24-02-2018, imieniny Bogusza, Macieja
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zima 2018r Zima 2018r

Dokąd na wakacje? Wakacyjny poradnik portElu cz. II

 
Elbląg, Dokąd na wakacje? Wakacyjny poradnik portElu cz. II fot. Ania G.
Rek

Piaszczyste plaże, lazurowe morza, złota opalenizna, wodne szaleństwa, skarby przyrody, bogactwo historyczno-architektoniczne. Cały świat stoi otworem. Tylko się pakować i lecieć. Tylko dokąd?

Do niedawna elblążan nie przerażały niesamowicie wysokie temperatury w lipcu czy w sierpniu w Egipcie, Turcji czy Tunezji. Są to kraje atrakcyjne cenowo i na każdą kieszeń, dla każdego podróżnika. Często słyszałam argumenty turystów „cena ta sama, co w Krynicy Morskiej, a tam przynajmniej pogoda pewna”. Taka sama może nie, ale niewiele wyższa, a co do pogody, to już nie podlega dyskusji. Elblążanie lubili nawet wracać kilka razy do tych samych sprawdzonych hoteli.
     Wybór infrastruktury hotelowej w Egipcie, czy Turcji jest ogromny i elblążanie, kupujący wycieczki w biurach podróży nie żałują sobie luksusów w hotelach pięciogwiazdkowych z opcją all inclusive (wszystko w cenie). Turyści świadomi są tego, że pobyt w hotelach poniżej trzech gwiazdek w krajach arabskich, może być ryzykowny. Poza tym w Egipcie oprócz wypadu do Luksoru, Kairu czy Ziemi Świętej nie ma za wiele zwiedzania, do Egiptu jeździ się na plażę, baseny, rafy koralowe, więc warto zainwestować w dobry hotel. Ceny są zróżnicowane - cena tygodniowego pobytu w hotelu cztero- pięciogwiazdkowym waha się od 1 500 do 3 000 zł.
     Warto zaznaczyć, że gwiazdki gwiazdkom nierówne i czasem zdarzają lepsze cztery od pięciu. Elbląscy turyści zdają sobie sprawę z powyższych faktów i wydając wspomnianą wartość, w pełni korzystają z udogodnień hoteli na tym poziomie: zjeżdżalnie, często egipskie hotele wyposażone są w aquaparki, restauracje, łaźnie tureckie, boiska sportowe, tereny zielone, sporty wodne na plaży, siłownie, sauny, jacuzzi itd. – oczywiście im lepszy hotel, tym więcej atrakcji. Bez wątpienia do Egiptu można pojechać bardziej ekonomicznie, jednak trzeba liczyć się z tym, że tańsze hotele nie będą już tak dobrze wyposażone w różnego rodzaju udogodnienia. Obecnie elblążanie zostawiają sobie Egipt na wiosnę, jesień i zimę. Jest to kierunek całoroczny, a doszliśmy chyba do wniosku, że latem jest tam zbyt gorąco.
     Wybierając się do Turcji, dużo większe pole do popisu mają miłośnicy zwiedzania i poznawania nowych kultur. Oprócz olbrzymiej oferty hotelowej, w Turcji można się wybrać w wiele ciekawych miejsc: Kapadocja, Pamukkale, Efez, Pergamon, Troja, Istambuł, Ankara – po szczegóły należy się udać do wybranego biura podróży. Ceny, jakie elblążanie płacą za tygodniowy pobyt w hotelu cztero-pięciogwiazdkowym z opcją all inclusive wahają się w granicach 1 700 - 3 000 zł podobnie jak w przypadku Egiptu.
     Najtańsza jest Tunezja, która w ostatnich latach nie cieszy się już takim powodzeniem jak w latach ubiegłych. Turyści, którzy już tam byli, stwierdzili zapewne, że raz w zupełności wystarczy, a tam najzwyczajniej w świecie nie ma co robić. Jadąc do Tunezji mamy gwarancję atrakcyjnej ceny, słonecznej pogody oraz piaszczystą plażę. W chwili obecnej boom na kraje arabskie nieco opadł, a wzrosło zainteresowanie Europą, ale o tym w kolejnej części już w poniedziałek.
     
     Zobacz też Last, czy first minute? Wakacyjny poradnik portElu.
     

Ania Gajewska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama