Sobota 20-10-2018, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Eks-małżonku, płacz i płać!

Każdy człowiek decydujący się na zawarcie związku małżeńskiego zdaje sobie sprawę z tego, że decyzja ta wiąże go do końca życia. Powyższą tezę należy rozumieć dosłownie także z prawnego punktu widzenia. Cel i społeczne znaczenie instytucji małżeństwa wymagają, by niektóre konsekwencje jego zawarcia trwały nawet po jego rozwiązaniu.

Art. 60 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (Dz. U. 1964 Nr 9, poz. 59 z późń. zm.) uprawnia bowiem rozwiedzionego małżonka, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, do żądania od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczenia środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.
     Obowiązek ten został jeszcze bardziej zaostrzony przez ustawodawcę wobec małżonka, który wyłącznie ponosi winę za rozpad związku małżeńskiego, przyznając drugiej stronie prawo do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb nawet, jeśli ta nie znajduje się w niedostatku (art. 60 § 2 Kro).
     Należy zaznaczyć, iż małżonek, który nie ponosi winy za rozkład pożycia, również jest zobowiązany dostarczać środków utrzymania byłem małżonkowi, ale tylko wtedy, gdy ten winy w rozkładzie nie ponosi. Taka sytuacja ma miejsce wówczas, gdy sąd na zgodne żądanie małżonków zaniecha orzekania o winie.
     W związku z tym przy ocenie, czy jednemu z rozwiedzionych małżonków przysługuje w stosunku do drugiego małżonka prawo do w/w żądania, miarodajne jest wyłącznie orzeczenie o winie zamieszczone w sentencji wyroku rozwodowego.
     Na pocieszenie warto dodać, iż ustawodawca przewidział dwie sytuacje, w wyniku których obowiązek alimentacyjny między byłymi małżonkami wygasa. Po pierwsze, wskutek zawarcia przez małżonka uprawnionego nowego małżeństwa. Po drugie zaś, wraz z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, gdy zobowiązanym jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd na żądanie strony uprawnionej przedłuży termin pięcioletni (art. 60 § 3 Kro). W tym miejscu trzeba wskazać, że w przypadku małżonków ponoszących wyłączną winę za rozpad związku małżeńskiego obowiązek alimentacyjny w zasadzie nie jest ograniczony żadnym terminem.
     W orzecznictwie wyjaśniono, że istnienia obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami wymagają zasady współżycia społecznego, gdyż nie można pozostawić bez żadnego zabezpieczenia po rozwodzie małżonka potrzebującego pomocy, zwłaszcza tego, który nie dał powodu do rozwiązania małżeństwa.
     Z mocy art. 61 kro do obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków rozwiedzionych stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi (art. 128 i nast. Kro).
     

Magdalena Szefer - CPF Krislex
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Domena funkcyjna .com.pl
Hosting WWW BIZNES