Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 22-01-2018, imieniny Wincentego, Anastazji. Dzień Dziadka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Najciemniej pod latarnią... Najciemniej pod latarnią...

Gdy dziadek nie chce kapci

W ostatnim czasie Inspekcja Handlowa jest zasypywana pytaniami dotyczącymi zwrotu towaru. Elblążanie chcą oddać m.in. zakupione książki, obuwie, farby. Czy mogą?

Przykładowe sytuacje: zakupiłem dla dziecka do szkoły książki. Okazało się że chodzi o zupełnie inne. Czy mogę je zwrócić?; zakupiłem dla dziadka klapki. Prezent nie spodobał się. Chcę zwrócić ten towar. Mam paragon. Słyszałem że w ciągu 7 dni mogę zwrócić towar i żądać zwrotu gotówki; przeprowadzałem w domu remont. Pozostało mi kilka puszek farby. Faktycznie źle obliczyłem ilość potrzebnego mi produktu. Jednak towar jest w nie naruszonym stanie i mam zamiar go oddać. Jaki przepis reguluje tą kwestię?
     - Należy podkreślić, że w wyżej wymienionych sytuacjach odpowiedź brzmi „nie”, gdyż nie ma przepisu zobowiązującego sprzedawcę do przyjęcia pełnowartościowego towaru i zwrotu gotówki – wyjaśnia Radosław Rzepecki z elbląskiej delegatury Inspekcji Handlowej. - Nie znaczy to jednak, że przedsiębiorca nie może dokonać przyjęcia zwracanego towaru. Każda umowa, tak również umowa sprzedaży, może być rozwiązana za zgodą stron umowy i wynika tylko z dobrej woli sprzedawcy.
     W celach marketingowych przedsiębiorca może zobowiązać się do przyjmowania zwrotów towarów zgodnych z umową w określonym przez siebie czasie. Wówczas takie zobowiązanie podane do wiadomości konsumentów jest wiążące.
     Warto pamiętać, że jeden niezadowolony klient to utrata wielu potencjalnych klientów. Rozsądny sprzedawca nie zaryzykuje utraty klientów gdyż to od nich zależy jego dochód.
     Przeszło dwadzieścia lat temu podstawą do zwrotu zakupionego towaru bez wad i to wyłącznie w jednostkach handlu uspołecznionego była uchwała nr 71 Rady Ministrów z 13 czerwca 1983 r. w sprawie ogólnych warunków sprzedaży detalicznej towarów oraz ogólnych warunków gwarancji dotyczących towarów trwałego użytku sprzedawanych przez jednostki handlu uspołecznionego. Nie dotyczyła ona sklepów prywatnych. Przepisy te nie tylko stały się martwe (prywatyzacja handlu), ale formalnie straciły moc prawną na podstawie § 27 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.05.1995r. w sprawie szczegółowych warunków zawierania i wykonywania umów sprzedaży rzeczy ruchomych z udziałem konsumentów. Wyjątkami od ogólnej zasady są przepisy ustawy z 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny a dotyczące umów zawieranych na odległość albo umów poza lokalem przedsiębiorstwa. Wtedy konsument może od nich odstąpić bez podawania przyczyny składając stosowne oświadczenie na piśmie w ciągu 10 dni od dnia wydania rzeczy.

oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Bo to Polska własnie! W USA możesz zwrócić towar w markecie do 30 dni o ile dobrze pamiętam, musisz podać tylko w miarę rozsądny powód zwrotu, np.prezent który nie pasuje albo się powtórzył itp.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jaaaa(2007-09-18)
  • Do jaaaaa: Zauwaz ze napisales w MARKECIE! A to juz inna bajka!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-09-18)
  • kupiłem książki na grunwaldzkiej w księgarni , w szkole powiedzieli , że to nie te, przyjąć nie chcieli I W PLECY WIĘCEJ TAM NIE KUPIĘ
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    POIUY(2007-09-18)
  • a niech ktoś mi powie gdzie można się poskarżyć na naszą wspaniałą tv v..... która jezeli nastąpi awaria w weekend to tylko pan bóg chce nas wysłuchać, nie działa żande biuro obsługi klienta ani żaden telefon podany czy to na plakacie czy w internecie. No i oczywiście usterkę usuwają dopiero w poniedziałek o k 7.30 jak się ktoś w pracy zjawi a tak można być cały weekend bez tv i internetu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdenerwowany(2007-09-18)
  • Jest to telewizja vectra - nie bojmy sie tego powiedziec...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ConcaHools(2007-09-18)
  • w zadnej ksiegarni ci nie rzyjma ksazek.na drugi raz przepisz doklandie spsi bo w kazdej szkole daja spis ksiazek no ale glupi sa nadal wsrod nas
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-09-23)
  • Jeny, ile razy jeszcze ten temat będzie wałkowany??? Już wielokrotnie było pisane, że nie można zwracać towaru, że zależy to od dobrej woli sprzedawcy itp. Ciągle to samo...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    już dawno to wiadomo(2007-09-26)
Reklama