Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Korzystne kredyty mieszkaniowe

Zwiększone zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi przyczyniło się do uatrakcyjnienia ofert bankowych. Oprocentowanie znacznie spadło, banki zniosły też niektóre wymagania względem kredytobiorców. Wydaje się, że uzyskanie kredytu hipotecznego jeszcze nigdy nie było tak łatwe.

Kilka lat temu kredyty mieszkaniowe postrzegane były jako produkty zarezerwowane dla najlepiej zarabiających. W końcu nie każdego stać na płacenie dużych odsetek od kilkusettysięcznej pożyczki. W tym przypadku niewiele się zmieniło. Jednak w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy banki na skutek rosnącej konkurencji i dużego popytu znacznie uatrakcyjniły swoje oferty, obniżając oprocentowanie kredytów, znosząc prowizje czy proponując dogodne możliwości spłaty. Pojawiły się też nowe produkty.
     
     Oszczędności w kredycie
     Jednym z nich jest kredyt oszczędnościowy - połączenie długoterminowego kredytu hipotecznego z regularnym planem oszczędnościowym. Oferta jest tak przygotowana, aby opłacanie rat kredytowych nie ograniczało możliwości inwestycyjnych kredytobiorcy. Bank proponuje obniżone oprocentowanie kredytu
     w zamian za to, że klient decyduje się na comiesięczne oszczędzanie kilkuset złotych.
     Pamiętajmy, że od wysokości oprocentowania zależy koszt kredytu. Zmniejszenie go nawet o niecały punkt procentowy może oznaczać oszczędność kilkunastu tysięcy złotych w przeciągu całego okresu kredytowania. Pieniądze, których nie oddamy bankowi w formie oprocentowania, inwestujemy w regularny program oszczędnościowy. Zaoszczędzone w ten sposób środki od początku są naszą własnością (bank nie ma do nich praw). Możemy je zatem wykorzystać zarówno na własne potrzeby, jak i spłatę kredytu, gdybyśmy mieli problemy finansowe.
     Ponieważ gromadzone pieniądze inwestowane są w fundusze inwestycyjne, możliwe jest, przy obraniu odpowiedniej strategii inwestycyjnej, osiągnięcie zysku nawet na poziomie 10 proc. rocznie. Po kilku latach oszczędzania mamy więc odłożone kilkadziesiąt tysięcy złotych, mimo że spłacaliśmy jeszcze raty za mieszkanie. Kredyt oszczędnościowy można przeznaczyć zarówno na zakup nieruchomości, refinansowanie kredytu, spłatę dotychczasowych zobowiązań, jak i inny, dowolny cel. Uzyskanie atrakcyjnego oprocentowania w tym przypadku zależy zatem od tego czy kredytobiorca zdecyduje się na skorzystanie z planu systematycznego oszczędzania.
     
     Zbić ratę
     Jeśli jednak obawiamy się wysokości miesięcznych rat i nie stać nas na skorzystanie z planu systematycznego oszczędzania, możemy wybrać maksymalny okres kredytowania. Pamiętajmy jednak, że im dłużej spłacamy kredyt, tym płacimy wyższe odsetki.
     Banki zwiększają okresy kredytowania (nawet do 45 lat), chcąc w ten sposób zachęcić do kredytów także mniej zamożnych klientów. Dla większości kredyt jest jedyną szansą na własne lokum.
     
     Warunki na okaziciela
     Warunki kredytowe coraz częściej uzależnione są od zdolności kredytowej klienta oraz tego czy i w jaki sposób spłacał on dotychczasowe zobowiązania w innych bankach. Teoretycznie im wyższy dochód na członka rodziny, tym większa szansa na uzyskanie atrakcyjniejszej oferty. Jeśli jednak otrzymujemy wynagrodzenie
     ze źródeł innych niż umowa o pracę, bank może nam zaproponować mniej korzystne warunki. Na ocenę kredytobiorcy wpływ mają także wcześniejsze problemy ze spłatą innych kredytów - nawet wtedy, gdy zobowiązanie zostało całkowicie spłacone. Jeśli banki dopuszczają możliwość udzielenia kredytu osobom nieterminowo regulującym zobowiązania, proponują kredyt na innych, mniej korzystnych warunkach. Oprocentowanie jest wtedy najczęściej wyższe (w trudnych przypadkach nawet o kilka procent), ale dla zadłużonych może być to czasem jedyna możliwość na skorzystanie z kredytu.
     Warto wspomnieć, że niektóre banki przygotowuję specjalne oferty dla wybranych grup zawodowych - lekarzy, dziennikarzy, nauczycieli, a nawet dla "młodych profesjonalistów". Najczęściej chodzi o to, aby kredytobiorcy nie musieli przedstawiać wszystkich dokumentów poświadczających dochody. Zaciągając kredyt hipoteczny, zwracajmy uwagę przede wszystkim na koszty z nim związane. Przed podpisaniem umowy warto poprosić o symulację spłaty rat i obliczyć ile wyniosą nas wszystkie odsetki. Porównanie kilku ofert może uratować naszą kieszeń przed niepotrzebnymi kosztami. Kredyt kredytowi nierówny.
     
     *Autorka tekstu jest doradcą finansowym w firmie Open Finance

Dorota Kossowska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
Reklama