Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Odpowiedzialność za oprogramowanie

Kto odpowie za nielegalne oprogramowanie zainstalowane w kafejce internetowej – właściciel firmy czy pracownik?

Pytanie:
     "Dzień dobry. Proszę o odpowiedź na następujące pytanie. W grudniu br. roku zostanie sfinalizowany zakup przeze mnie kafejki internetowej. Ponieważ na stale przebywam za granica, zatrudnię pracownika. Wiem od znajomych, że chodzą kontrole sprawdzające legalność oprogramowania na komputerach. Proszę mi powiedzieć, czy jeśli mój pracownik zostanie przeze mnie zobowiązany do pilnowania spraw oprogramowania, to czy w razie jakichś nieprawidłowości to pracownik będzie za to odpowiadał, czy też ja? W jaki sposób powinienem się zabezpieczyć przed ewentualnymi nieprawidłowościami lub niekompetencją pracownika? Pozdrawiam”.
     Krzysztof Kania
     
     Odpowiedź:
     Zgodnie z przepisami kodeksu pracy i kodeksu cywilnego pracodawca odpowiada za szkody wyrządzone przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych. Pracownik ponosi odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę względem pracodawcy jednakże ograniczona jest ona do wysokości 3-miesiecznego wynagrodzenia tego pracownika w dniu wyrządzenia szkody. Pomocne może być zawarcie odpowiedniej umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.
     Kancelaria Radcy Prawnego Rafał Kasprzycki i Kancelaria Radcy Prawnego Kamil Marciniak

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czy to może kafejka na Oboźnej?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-13)
  • Człowieku , kafejkę chcesz otwierać ? To juz lepiej sex shop otwórz albo ten , no...sklep z bronią.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-13)
  • Zgadzam sie ... a moze lepiej sklep z rybami ... kto wie co lepsze :D Bo na pewno nie kafejki juz teraz ... kiedys moze tak ... a dzis jesli ktos otwiera kafejke to ma niezle narabane w glowie ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-13)
  • Ja bym zrobił tak: kilka stoliczków w stylu"nakryj się" (wiadomo zima idzie wiec herbatka, kawka, W-Zetka), no a kawałek (nie ten co mieszka na sz.szeregów) dalej jakiś stolik z komputerkiem naprzykład, no i wiadomo nie chodzi tu o "qłaka3" bo są jeszcze w E-gu osoby, które chetnie by w ciszy po sieci pobiegały albo popracowały. Bo w wiekszości Kafayek to normalnie dyńka puchnie. A ty prosze cisza muzyka "ala stiwi łonder"czy nawe "kokodzambo". Sam bym z chęcią tam wpadł kilka razy. Nie ma co rezygnować z kafejki lecz zrobić to tak żeby miało rece i nogi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    normalnie no ten "kafejarz"(2003-11-14)
  • Wybaczcie ale ten radca prawny napisał totalne bzdury. Pomyliła mu się odpowiedzialność cywilna z odpowiedzialnością karną a o taką chodzilo pytającemu. Żadna umowa cywilno prawna nie zwalnia właściciela kawiarenki interntowej od odpowiedzialności karnej za wykorzystywanie nielgalnego oprogramowania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    adwokat(2003-11-29)
  • A moim zdaniem... cieżko powiedzieć czy pomysł wypali czy nie. Może mało wiem ale jakiś czas temu otworzyłem paintball-a (www.paintball.elblag.com.pl) i jest różnie. Więc ogólnie jest tak... wszystko może się udać mimo braku biznesplanu albo nic nie wyjdzie nawet przy świetnej analizie. Nie da się tego jednoznacznie określić. Uważam jednak, że lepiej próbować robić cokolwiek co może mieć choć cień szansy na powodzenie niż siedzieć z założonymi rękami. Jak coś nie wyjdzie zawsze ma się więcej doświadczenia, prawda? A jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie zgadzam się z adwokatem choć nie jestem powien. Jest tego trochę w internecie więc powodzenia z www.google.com.pl :P
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krawiec(2003-12-01)
Reklama