Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Pomysły na pachnący i kolorowy balkon

Elbląg, Pomysły na pachnący i kolorowy balkon Na taki efekt na balkonie trzeba troche poczekać (fot. SDK Zakrzewo)

To już ostatnie chwile, aby pomyśleć nad zagospodarowaniem balkonu, aby już za kilka tygodni tętnił zielonym życiem i cieszył nasze zmysły aż do jesieni. W zależności od powierzchni i usytuowaniu balkonu trzeba wybrać i dopasować pojemniki, w których posadzimy odpowiednie rośliny.

Można oczywiście, jak co roku, zakupić w markecie, sklepie ogrodniczym lub na targowisku piękne sadzonki pelargonii, surfinii lub bratków i po prostu wysadzić je do skrzynek zamocowanych na balkonie. Na pewno będzie pięknie. Jeśli jednak mamy większe potrzeby i oczekiwania względem zieleni na balkonie, możemy spróbować stworzyć mały ogródek, w którym będzie pachniało ziołami i kwiatami i nawet uda się czasem skosztować owoców własnej produkcji.
     Swoje planowanie balkonowego azylu zieleni powinniśmy zacząć od obmierzenia powierzchni, na której będziemy mogli postawić drewniane skrzynie, wiklinowe koszyki lub donice, umocować haki, na których będziemy mogli pozawieszać wybrane przez nas pojemniki. Ważne jest też to, czy mamy balkon po zacienionej, czy po słonecznej stronie, od tego bowiem zależy dobór roślin. Warto też zastanowić się, czy chcemy mieć kwiaty o różnych kolorach, czy wolimy kompozycję składającą się z dwóch lub trzech kolorów, które wkomponują nam się w otoczenie lub staną się jakby przedłużeniem pokoju, z którego wychodzi się na balkon.
     Wybierając pojemniki na rośliny, trzeba pamiętać, aby były dość głębokie, czyli miały co najmniej 30 cm wysokości. Do kwiatów najlepiej kupić ziemię ogrodową, którą można wymieszać z substratem, jeżeli planujemy wysiać zioła takie jak doskonała jako dodatek do herbaty melisa, mięta, czy też majeranek, który świetnie pasuje do zup.
     W donicach na balkonie można też uprawiać borówkę amerykańską, którą należy wysadzać do kwaśnego torfu, oraz poziomki i truskawki, które warto nawozić niewielką ilością granulowanego obornika lub tzw. kurzakiem. Poza odmianami truskawek pnących, wszystkie pozostałe zioła i owoce najlepiej dają sobie radę, stojąc na posadzce w wyłożonych podziurkowaną w kilku miejscach folią drewnianych pojemnikach oraz dużych donicach.
     Wspaniale w wiklinowych, okrągłych koszykach wyglądają kwitnące aż do listopada niskie i średnie dalie, które występują w wielu odmianach. W zależności od tego, czy chcemy mieć balkon o charakterze relaksacyjnym, czy też bardziej ożywiającym, wybieramy odmiany kolorystyczne - w przypadku zestawu spokojnego: zieleń, biały i błękit lub blady róż; a w przypadku zestawu pobudzającego: czerwień, żółty i pomarańczowy. Wybieramy spośród gatunków kwiatów te, które sprawdzają się w uprawie na balkonach. Są to dalie niskie i średnie: w kolorze białym odmiana „Aspen”, w kolorze żółtym odmiana „Cezanne” i „Sissa” o drobnych kwiateczkach, w kolorze różowym odmiana „Bellini” oraz czerwona odmiana „Red Pigmy”. Dobrze się też prezentuje bylina sadzona wiosną zwana jeżówką (znana jako Echinacea) o różowych płatkach kwiatów i ciemnych zielonych liściach.
     Do uprawy balkonowej doskonale nadają się begonie. Wrażenie robi żółto-pomarańczowa odmiana „Picotee” i zwisająca biała odmiana „Pendula Cascade”. Intensywną czerwienią balkonowy azyl ożywi z pewnością begonia odmiany „Non stop czerwona”, która kwitnie obficie aż do późnej jesieni. Jeśli dysponujemy sporą piwnicą, w której będziemy mogli schować donice z kwiatami na zimę, warto zainwestować w fuksje. Są mało wymagające i cieszą oko małymi dzwonkowatymi kwiatkami, które często kwitną jeszcze pod koniec października. Występują zazwyczaj w odcieniach różu i czerwieni. Świetnie się rozmnażają. Wystarczy urwać gałązkę i wetknąć w ziemię, po czym podlewać. Jeśli mamy fajnych sąsiadów, którzy też lubią zieleń, można się umówić i zakupić różne odmiany fuksji, a w ciągu roku wymienić się rozmnóżkami.
     I jeszcze dwa pomysły na rośliny pnące, które pomogą nam zbudować poczucie intymności i odgrodzić się zielenią od innych. Pierwszą rośliną jest fasola pnąca, tyczkowa. Wbrew pozorom jest jej wiele odmian, a wśród nich ozdobna wielokolorowa i zwykła fasola jasiek, od której możemy się spodziewać strączków. Drugą rośliną pnącą, do tego o niesamowitym zapachu, jest groszek pachnący, który można zakupić w wersji jednokolorowej lub wielobarwnej.
     Inną propozycją dla osób, które lubią wiosenne bratki i stokrotki, mogą być rośliny cebulowe - lilie i mieczyki, które można powtykać pomiędzy posadzone już kwiatki. Zanim mieczyki i lilie wypuszczą listki i zaczną kwitnąć, minie jeszcze sporo czasu. Zaletą takiego sadzenia jest fakt, że mamy zachowaną ciągłość w kwitnieniu na balkonie, cebule można posadzić w przyszłym roku w innej kompozycji, no i zarówno lilie, jak i mieczyki można ścinać do wazonu.
     Lilie azjatyckie jednokolorowe to na przykład: w kolorze żółtym odmiana „Cordelia” i o pełnych kwiatach „Fatamorgana” , w kolorze czerwonym odmiana „Crimson Pixie”, „Monte Negro” i „Stacatto”, w kolorze białym odmiana „Mont Blanc”, pomarańczowa lilia „African Queen” i „Orange Pixie”, w kolorze różowym odmiana „Aphrodite”.
     Mieczyki: różowe - odmiana „Rose Supreme”, zielonkawe - odmiana „Spring green”, pomarańczowe - odmiana „Esta Bonita”, niebieskie - odmiana „Blue Isle” fioletowe - odmiana „Violetta” i mocny akcent czerwieni odmiany „Black Jack”.
     Oczywiście istnieje jeszcze wiele innych możliwości. To tylko niektóre propozycje, które z pewnością zainspirują Państwa do urządzania zieleni na balkonie według własnego pomysłu. Grunt to zacząć działać i zadbać, by w najbliższym otoczeniu nie zabrakło kojącej zmysły zieleni. Zacieniony i pachnący ziołami balkon w letnie, gorące dni to prawdziwy skarb. Żeby go mieć, trzeba zacząć działać już teraz.
mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety Trójmiasto
Obraz na dibond 300x60 cm - Deski
Zdjęcia i plakaty w wielkim formacie
Fototapety z jachtami