Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Pytamy prawnika o obowiązek szkolny

Czy muszę chodzić do szkoły do czasu uzyskania pełnoletności? Mam 17 lat, pracuję, jestem zadowolony z tej pracy i nie bardzo chce mi się dalej uczyć. Czy da się coś zrobić, żeby już nie chodzić do szkoły? Proszę też o odpowiedź, czy pełnoletni uczniowie mogą sami usprawiedliwiać swoje nieobecności w szkole? - pyta nasz czytelnik.

Michał Orłowski Centrum Prawno-Finansowego KRISLEX odpowiada:
     
     Jeśli chodzi o pierwsze pytanie, czyli obowiązek szkolny, to odpowiedzi na należy szukać w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. 1997, Nr 78, poz. 483). Zgodnie z art. 70 Konstytucji każdy ma prawo do nauki. W artykule tym zastrzeżono jednak jednocześnie, iż nauka do 18 roku życia jest obowiązkowa. Sposób wykonywania obowiązku szkolnego określa ustawa. Zgodnie a Art. 15 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. 1991, Nr 95, poz. 425), nauka jest obowiązkowa do ukończenia 18 roku życia, a dokładnie do ukończenia gimnazjum, nie dłużej jednak niż do ukończenia 18 roku życia.
     Natomiast, jeśli chodzi o możliwość samodzielnego usprawiedliwiania nieobecności przez pełnoletnich uczniów, to jest to od dawna kontrowersyjna kwestia. Na gruncie prawnym pełnoletni uczeń nie podlega władzy rodzicielskiej i ma pełne prawo do reprezentowania swoich interesów zarówno w urzędzie, jak i w szkole, w tym również posiada prawo do usprawiedliwiania swoich nieobecności. Takie stanowisko potwierdził w ostatnich dniach Rzecznik Ministerstwa Edukacji, dodając jednak, że prawo pełnoletniego ucznia do napisania sobie usprawiedliwienia nie nakłada na wychowawcę obowiązku uznania takiego usprawiedliwienia. Wychowawca ma prawo ocenić wiarygodność podnoszonego przez ucznia powodu opuszczenia zajęć, czyli np. w przypadku choroby poprosić o odpowiednie zaświadczenie lekarskie.
     Michał Orłowski - CPF KRISLEX
     

Michał Orłowski - CPF KRISLEX
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Jak ma 18 lat to powinien chodzić conajmniej do szkoły zawodowej lub do innej ponadgimnazjalnej proszę prawnika chyba ze siedział po drodze 2lata
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-11-25)
Reklama