Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Reklamacje obuwia

Od wielu lat przedmiotem największej ilości skarg jakie wpływają do Delegatury Inspekcji Handlowej w Elblągu jest negatywne rozpatrzenie przez sprzedawców reklamacji obuwia, szczególnie obuwia sportowego.

W swoich uzasadnieniach często popartych opiniami rzeczoznawców sprzedawcy jako przyczynę tego wskazują niewłaściwe użytkowanie obuwia, jego niewłaściwą konserwację czy wręcz jej brak. Na pierwszy rzut oka uzasadnienie takie wydaje się absurdalne. Wszak obuwie służy do noszenia na nogach i trudno je użytkować w inny sposób. Problem wygląda jednak inaczej.
     Każdy rodzaj obuwia sportowego ma określone przeznaczenie i służy do uprawiania dyscyplin sportowych wskazanych przez producenta. Żaden rodzaj obuwia sportowego nie jest przeznaczony do całodziennego chodzenia a w takim celu obuwie sportowe jest najczęściej nabywane przez konsumentów.
     Chcąc zakupić obuwie markowe, konsument musi liczyć się z wydatkiem około 300 zł. Warto więc zastanowić się, w jakim celu je nabywamy. Jeżeli do uprawiania określonej dyscypliny sportowej, to musimy to określić przed zakupem, a sprzedawca powinien wskazać odpowiednie do tego celu obuwie. Ponadto do obuwia markowego dołączane są ulotki informacyjne, określające do jakiej dyscypliny sportowej obuwie jest przeznaczone, sposób jego konserwacji oraz inne zalecenia i ostrzeżenia jak np. "starannie sznurować obuwie", "nie prać w pralce", "w przypadku przemoczenia suszyć w temperaturze pokojowej" i inne, których przestrzeganie zagwarantuje zachowanie jego dobrej jakości. Takie informacje mogą znajdować się również na opakowaniu lub samym obuwiu.
     Wykorzystując obuwie sportowe do codziennego noszenia na pewno nie powinniśmy kupować obuwia przeznaczonego na salę gimnastyczną czy innych sportów halowych. Chcąc skutecznie dochodzić swoich roszczeń w przypadku ujawnienia się wady obuwia, czyli jego niezgodności z umową musimy użytkować je i konserwować zgodnie z zaleceniami producenta.
     Konsument ma prawa dochodzić swoich roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową w ciągu dwóch lat od daty jego zakupu pod warunkiem że zawiadomi o tym sprzedawcę przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia tych niezgodności. Nie oznacza to jednak, że po zauważeniu wady obuwia, możemy je użytkować dalej, dopóki nie złożymy reklamacji.
     Pogłębienie wady czy wręcz dewastacja podobnie jak nie stosowanie się do zaleceń producenta obuwia są podstawą do uznania reklamacji za niezasadną. W takim przypadku skierowanie sprawy do sądu, do czego ma prawo, również konsumentowi nie pomoże. Gdy stosowanie się do zaleceń producenta okaże się zbyt uciążliwe, lepiej zrezygnować z zakupu obuwia. Każde odstępstwo w przestrzeganiu zaleceń robimy na własną odpowiedzialność.
     
     Tekst przygotowany przez Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Olsztynie, Delegaturę w Elblągu

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
Reklama