Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 25-05-2017, imieniny Grzegorza, Urbana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś

Świadek kolizji

W marcu br. byłam świadkiem kolizji drogowej. Sprawa znalazła się w sądzie. Dwa tygodnie po tym wypadku złożyłam zeznanie na komendzie policji w Elblągu. Wczoraj otrzymałam wezwanie, by stawić się na rozprawie w czerwcu br. - napisała Pani Marta.

Pytanie: Zwracam sie z prośbą o poradę w następującej sprawie. W marcu br. byłam świadkiem kolizji drogowej. Sprawa znalazła się w sądzie. Dwa tygodnie po tym wypadku złożyłam zeznanie na komendzie policji w Elblągu. Wczoraj otrzymałam wezwanie, by stawić się na rozprawie w czerwcu br. Przyznam się szczerze, że myślałam, iż na złożeniu zeznań się skończy i nie wracałam więcej pamięcią do tej sprawy, jak się okazuje – błędnie. W związku z powyższym mam pytania: Jak wspomniałam, od chwili złożenia zeznań nie wracałam pamięcią do sprawy i nie wiem, czy w dniu rozprawy będę nadal wiarygodnym świadkiem, gdyż nie pamiętam wszystkiego tak dobrze. Co mam w takiej sytuacji uczynić?
     Czy mogę poprosić o zapoznanie sie z moimi wcześniejszymi zeznaniami? Czy przysługuje mi zwrot kosztów przejazdu oraz zwrot za noclegi? Sad właściwy rozprawie znajduje sie 400 km od Elbląga, by się tam dostać, musze wyjechać dzień wcześniej - rozprawa jest o godz. 10 rano, a z powrotem najwcześniej w Elblągu będę w piątek bardzo późno w nocy. Koszty przejazdów w jedna stronę wahają się od 50 zł do 100 zł w zależności od połączenia. Czy mogę pojechać samochodem i zostanie zwrócony mi koszt paliwa? A co z praca, która będę musiała opuścić na dwa-trzy dni? W firmie, której jestem zatrudniona, w chwili obecnej przebywam na urlopie bezpłatnym, ale prawdopodobnie z dniem 1 czerwca wrócę z powrotem. Bardzo proszę o poradę - Marta W.
     
     
     Odpowiedź: Po pierwsze - można poprosić o odczytanie zeznań i potwierdzić je. Po drugie - przysługuje Pani zwrot kosztów za przejazd pociągiem II klasy, za nocleg – nie. Na przejazd samochodem i zwrot kosztów paliwa sąd musiałby wyrazić zgodę na Pani wniosek. Sąd może przyznać równowartość wynagrodzenia za utracony zarobek spowodowany koniecznością stawienia się w sądzie, a pracodawca musi uznać to za usprawiedliwioną nieobecność. W ogóle może Pani zwrócić się do sądu o przesłuchanie Pani jako świadka w najbliższym sądzie w ramach tak zwanej pomocy sądowej, jeżeli sprawa toczy się w sądzie cywilnym.
     
     Kancelaria Radcy Prawnego Rafał Kasprzycki

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
Reklama