Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 21-01-2018, imieniny Agnieszki, Jarosława. Dzień Babci
 
Rek

UWAGA!

Szał przedświątecznych zakupów

Pamiętajmy, że nie ma takiego przepisu prawnego, który nakładałby na sprzedawców obowiązek przyjęcia towaru, który jest zgodny z umową – przestrzega w gorączce świątecznych zakupów elbląska Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Olsztynie.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia – dla wielu ludzi to bardzo szczególny czas, do którego trzeba się przygotować. Natłok spraw i często niesprzyjająca aura związana z porą roku potrafią przyczynić się do tego, że jesteśmy zmęczeni, przygnębieni. A tu tymczasem przypomina nam się, że nie kupiliśmy jeszcze prezentów świątecznych. Nierzadko przyczyną dokonania złego zakupu jest pośpiech i szał, w które wpada się, robiąc zakupy na tzw. ostatnią chwilę.
     Problem pojawia się, gdy pochopnie kupiony upominek chcemy zwrócić do sklepu. Pamiętajmy, że nie ma takiego przepisu prawnego, który nakładałby na sprzedawców obowiązek przyjęcia towaru, który jest zgodny z umową. Nie miejmy więc żalu do sprzedawcy, gdy z posępną miną nie przyjmie od nas zakupu wraz z tłumaczeniami, że się po prostu rozmyśliliśmy.
     Światełkiem w tunelu jest bez wątpienia fakt, że istnieje możliwość umówienia się ze sprzedawcą co do możliwości takiego zwrotu. Warto poprosić o uwidocznienie takiego zapisu np. na paragonie.
     Niestety, ciągle jeszcze w Polsce nieliczne są sklepy, w których wyraźnie uwidoczniona jest informacja „zwrot towaru możliwy w ciągu 7 dni”. Pozostaje nam mieć nadzieję, że z każdym rokiem coraz więcej przedsiębiorców wyjdzie z taką inicjatywą, która z pewnością jest bardzo dobrym wabikiem potencjalnych klientów.
     Dobrą wiadomość możemy przekazać osobom, które dokonują zakupów na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa. Te kwestie regulowane są przez ustawę z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. 2000 nr 22 poz. 271 ze zm.). W obydwu tych przypadkach konsument może od nich odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w ciągu 10 dni. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem (w przypadku umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa 10 dni od zawarcia umowy, w przypadku umowy zawartej na odległość – 10 dni od wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi – od dnia jej zawarcia).
     

Ewelina Antczak-Bobińska, IH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ach ten nasz "dziki wschód" i zydowska pazerność. w wielkiej brytanii i podejzewam ze na calym zachodzie nie ma ŻADNEGO problemu z oddaniem czegokolwiek ze sklepu nawet bez posiadania paragonu. kupilem kiedys buty dość drogie 60funtow( nie chwale sie chce tylko pokazac ze nie tylko zeczy za 50 gr mozna oddawac bez problemu) i na drugi dzien musialem je zwrocic bo szef sie rozpruł, niestety nie posiadalem juz paragonu bo przez "szał świąyteczny" gdzies go zgubiłem. sprzedawca wymienił je bez problemu, zapytal jednak wczesniej o paragon. powiedzialem ze nie mam a ten z usmiechem. .. powtarzam z usmiechem wymienil moje buty na nowe. szkoda ze jak przylatuje do kraju to natrafiam na ścianę chamstwa i ignorancji. moze za pare lat jak pokolenie sie wymieni bedzie inaczej. nie mowie ze nie ma uprzejmych ludzi, bo z zyczliwoscia tez mozna sie spotkac no ale to kropla w morzu. narazie jestesmy w tyle hen hen za zachodem. dobrze ze mlodziez ma mozliwosc od 2004 roku wyjechac i poznac inne tradycje zachowania i podejscie do zycia inne niz zsrrowskie komunistyczne prlowskie zacofanie. dzieki komentujcie i mowcie co chcecie. ale zmieniajm Polske na lepsze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ELita(2009-12-21)
  • Na polemikę z takim zacietrzewieniem słów szkoda. Powiem Ci tylko: okrutnie się mylisz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JesusAlvaro(2009-12-21)
  • ja jak stoje w kolejce do kasy to patrze co na tasmie lezy przed kupujacym ode mnie z przodu i wtedy domyslam sie jaki to rodzaj domu, za niektorych trzeba zmowic pacierz. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-12-21)
  • Na polemikę z ELitą szkoda polskich słów - pobyt poza granicami zaćmił wiedzę zdobytą w polskiej szkole (ortografia, gramatyka, interpunkcja, zasób słów - pozostawiają wiele do życzenia) - może to i nawet nie jest to najgorsze, że życiowe doświadczenia zdobywa poza Polską - powodzenia na zachodzie :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanka i już :)(2009-12-22)
Reklama