Poniedziałek 22-10-2018, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zapewniał, że można odliczyć

Dokonałam w czasie prezentacji wyrobów producenta zakupu przedmiotu, który, jak zapewniał sprzedający, można odliczyć od podatku w tzw. uldze rehabilitacyjnej. Po zakupie, gdy zwróciłam się do Urzędu Skarbowego, okazało się, że ten produkt nie podlega odliczeniu - pisze czytelniczka portEl.pl Ewa K.

Zwróciłam się do sprzedającego, aby podał mi informację na jakiej postawie zapewniał kupujących o tym, że ten produkt można odliczyć od ulgi rehabilitacyjnej - czytamy dalej. - Oczywiście pismo pozostało bez odpowiedzi. Jest to dla mnie dość pokaźna kwota, więc kieruję zapytanie, czy sprzedający ponosi jakieś konsekwencje z tytułu celowego wprowadzenia w błąd kupującego (produktu nie można zwrócić, ponieważ należy on do tzw. produktów osobistego użytku).
     
     Odpowiada prawnik z C.P.F. Krislex:
     W opisanym przypadku będą miały zastosowanie przepisy ustawy z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego, której art. 3 ust.1 jasno stwierdza, że: „Sprzedawca dokonujący sprzedaży w Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany udzielić kupującemu jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w błąd informacji, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru konsumpcyjnego.”
     Ustawa ta daje konsumentowi, w razie niezgodności towaru z umową, prawo do żądania jego naprawy lub wymiany (w opisanym przypadku wymiana ani naprawa nie jest możliwa ani konieczna).
     Dalszym uprawnieniem konsumenta, ze względu na brak możliwości naprawy lub wymiany, byłoby więc prawo do żądania obniżenia ceny lub odstąpienie od umowy. Ustawodawca stwierdza jednak, że konsument nie może skorzystać uprawnień do żądania obniżenia ceny lub odstąpienia, jeżeli niezgodność z umową jest nieistotna. Faktu, że sprzedawca zapewnił panią o możliwości odliczenia zakupionego towaru w ramach ulgi rehabilitacyjnej, nie można potraktować jako istotnej niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową, czyli takiej, która uniemożliwia w ogóle korzystanie z rzeczy lub korzystanie z niej w sposób zgody z przeznaczeniem. Nie może więc pani skorzystać z żadnego uprawnienia opisanego w ww. ustawie.
     Należy dodać, że jeżeli umowa była zawarta poza siedzibą sprzedawcy (np. w czasie jakiegoś pokazu) lub w sprzedaży wysyłkowej, to miała pani 10 dni od zakupu na odstąpienie od umowy bez podawania przyczyn. Sprzedawca powinien poinformować panią na piśmie o takim uprawnieniu, a jeśli tego nie uczynił, to termin ten ulega zawieszeniu i ma pani 10 dni na odstąpienie od umowy, licząc od dnia, kiedy dowiedziała się pani o tym prawie, jednak nie później 3 miesiące od dokonania zakupu.
     Jeśli ten termin również minął, jedynym sposobem na dochodzenie ewentualnych roszczeń będzie w tym przypadku powództwo cywilne przeciw sprzedawcy na podstawie ogólnych przepisów kodeksu cywilnego o odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę.
     

C.P.F. Krislex
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Płyn Hayne
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku