portEliki
 
Zapraszamy do naszego działu rozrywki. Przedstawiamy tu wyszukane w cyberprzestrzeni najlepsze dowcipy i anegdoty. Miłej zabawy. Jeśli znasz jakiś dobry tekst, dodaj go tu i podziel się nim z innymi Czytelnikami portEl.pl
Nowojorscy finansiści rozmawiają na spotkaniu biznesowym z członkami arabskiego świata finansów. Amerykanie chwalą się:
- My mamy tyle pieniędzy, że możemy kupić cały świat!
- Ale my nie sprzedajemy- odpowiedzieli Arabowie
Kończąc małżeńską kłótnię , żona mówi z wyrzutem do męża:
- Gdyby nie moje pieniądze nie gapiłbyś się wiecznie w ten telewizor. Gdyby nie moje pieniądze nie miałbyś nawet tego fotela, w którym się tak rozwalasz!
- Mało, - dokłada mąż- gdyby nie twoje pieniądze, w ogóle by mnie tu nie było.
 R e k l a m a 
Rozmowa dwu osiemdziesięciolatków:
- Wiesz, mówili mi , że jak będę stary to nie będę już mógł uprawiać sexu.
- No i co?
- No, mnie się po prostu nie chce.
– Co mówi absolwent Akademii Muzycznej, który nie ma pracy, do studenta Akademii Muzycznej, który dostał pracę?
– Zapiekankę proszę.
Siedzą 2 brunetki i blondynka i oglądają TV wtem jedna przełączyła kanał i woła:
- O Benedykt szesnasty
Na to blondynka
- A Kubica to który?
Brunetki w śmiech, na co zdezorientowana blondynka:
- No co to oni nie skaczą z Małyszem ?
Sędzia zwraca się do oskarżonego o przestępstwo finansowe urzędnika urzędu skarbowego.
- Może pan wybrać pomiędzy karą pozbawienia wolności na 30 dni a 10.000 zł
- Oczywiście wolę dostać 10.000 zł - wypala urzędnik
- No i gdzie w tym roku spędziłeś zimowy urlop?
- 3 godziny na stoku i 5 tygodni w szpitalu.
Dyżurny oficer straży pożarnej odbiera telefon alarmowy, po czym spokojnie , powolutku kieruje sie do pomieszczenia, w którym strażacy spożywają śniadanko.
- No, chłopaki - mówi - dokończcie śniadanie, wypijcie kawkę i bez narażania życia zbierajcie się do akcji. Pali się Urząd Skarbowy.
Pewnego kapitana statku, będącego już prawie na emeryturze, dopadła pewna dziennikarka. Przeprowadzając z nim wywiad, zadała pytanie:
- Kiedy pan przeżył największą burzę?
Kapitan zamilkł... Widać po jego zmęczonych oczach, że wspomina w myślach życie wilka morskiego. W końcu rzecze:
- To było zaraz po ślubie. Jak splunąłem w domu na dywan.
Na środku jeziora złapał wędkarz złota rybkę. Ta klasycznie mówi:
- Spełnię twoje 3 życzenia...
- Ale ja nie mam życzeń, mam duży dom, dwa samochody, firmę, świetnie zarabiam, nic mi nie potrzeba...
- No wiesz, to może chociaż jedno, żeby nie było, że nie spełniam!
- No dobra... mam prośbę! zrób abym zawsze miał orgazm razem z żoną, jednocześnie!!!
- Proszę bardzo!
Rybka uderzyła ogonem o wodę i zanurzyła się w głębinie. Nim wędkarz dopłynął do brzegu szczytował 5 razy..


 

www.portEl.pl - Elbląg ma swoje dobre strony!
Copyright © 2001-2010 SOFTEL
Newsletter | Reklama na stronie | Kontakt | Stopka redakcyjna | Statystyka odwiedzin | Mapa strony | Startuj z portEl.pl
facebook