Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Afera z miss

"Niespełna tydzień po wyborach miss w Elblągu zaczęły krążyć plotki, że zostały one ukartowane" - informuje dzisiejsza Gazeta Elbląska.

"Na temat wyborów Miss Ziemii Elbląskiej pojawiło się mnóstwo opinii w internecie (www.portel.pl). Wśrod wielu zamieszczonych opinii znalazły się także takie:
     "W tych starszych kategoriach juz wszystko było wiadomo 1 miesiac temu. Moja kuzynka Monika Mazurowska wicemiss nastolatek wiedziała że będzie 2. To wszystko jest przekupione (2001-02-26 17:42:04)" - opinia podpisana imieniem i nazwiskiem.
     Próbowaliśmy skontaktować się z autorem tej opinii.
     - Rozmawiałem z synem na ten temat i powiedział mi, że on tego nie napisał, choć było tam zamieszczone jego imię i nazwisko - powiedział nam Pan N., ojciec chłopaka. - Mogę za niego ręczyć.
     Ojciec chłopaka twierdził również, że dzień po ukazaniu się tej opinii w internecie syn zamieścił ogłoszenie, że to nie on jest jego autorem. Takie sprostowanie pojawiło się jednak dopiero po naszej rozmowie z Panem N.
     - Jako przewodniczący składu sędziowskiego mogę zapewnić, że nic nie było ani ukartowane, ani przekupione - mówi Adam Brinkiewicz, przedstawiciel firmy Lider, organizatora wyborów Miss Ziemi Elbląskiej. - Jeśli ktoś zamieścił taką opinię i podpisał się własnym nazwiskiem może być pewien, że wytoczymy mu proces. Jest to pomówienie w stosunku do siedemnastu osób zasiadających w jury.
     W innej opinii internautka napisała:
     "Myślę, że te wybory miss były z góry ukartowane. Usłyszałam siedząc obok pewnych osób które, już wiedziały na początku kto wygra. Może to tylko zbieg okoliczności...(2001-02-26)".
     - Co roku odbieramy telefony z podziękowaniami od rodzin dziewczyn, które coś wygrały, jak i od znajomych dziewczyn, które przegrały z wyrzutami, że jury zostało przekupione - nie ukrywa Adam Brinkiewicz. - Wystarczy zobaczyć, kto zasiada w jury... Ci ludzie obracają ogromnymi pieniędzmi, więc żadna łapówka nie zrobiłaby na nich wrażenia. Ale takie plotki pojawiają się co roku - krzywdzą zarówno członków jury, jak i same dziewczęta".
     
     Zobacz także "Miss AD 2001 już wybrana" i wypowiedzi Czytelników do tekstu

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama