UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Awaria malborskiego MIG-a

 
Elbląg, MIG-29 zdjęcie poglądowe
MIG-29 zdjęcie poglądowe (fot. Witold Sadowski, arch. portEl.pl)
Reklama

MIG - 29 z Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku musiał dziś awaryjnie lądować na terenie malborskiej bazy. Powodem miało być rozszczelnienie kabiny. Pilot został odwieziony do szpitala w Gdyni.

Jak poinformował portal Onet.pl dziś (15 lutego) przedpołudniem podczas lotu rozszczelniła się kabina w myśliwcu MIG - 29. Pilot zdołał wylądować na macierzystym lotnisku w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku i został odwieziony do szpitala w Gdyni.
       - Wiemy, że nic mu nie jest - powiedział w rozmowie z Onet.pl  płk MarekPawlak, rzecznik prasowy Dowództwa Sił Zbrojnych.
       Przyczyny zdarzenia wyjaśni Komisja Badania Wypadków Lotnictwa Państwowego. Jak podaje portal, to już kolejny wypadek z udziałem myśliwców MIG - 29. Przypomnijmy, że w lipcu ubiegłego roku pod Pasłękiem rozbił się MIG 29. Pilot zdażył się katapultować, ale niestety nie przeżył wypadku.
      
       Więcej informacji na Onecie.
      
      
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama