Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Będzie park wodny?

"Po chwilowym przestoju inwestorzy znowu zainteresowali się możliwością wybudowania parku wodnego w Elblągu" - czytamy w Dzienniku Elbląskim.

"Przypominamy, iż poprzednia wersja zakładała realizację parku przez spółkę z udziałem miasta (miasto miało do wspólnego przedsięwzięcia wnieść aportem grunt). Ostatnio Zarząd Miejski zdecydował się na wszczęcie procedury przetargowej na zbycie prawa użytkowania wieczystego terenu przy ul. Spacerowej. Właśnie tam, wcześniejszą decyzją radnych, ma w przyszłości powstać park wodny".
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Tylko spokojnie! Są to narazie pobożne życzenia wladz miejskich, do ich realizacjii bardzo daleka droga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Frustrat(2001-12-12)
  • Istnieją różne sposoby wejścia w przedsięwzięcia inwestycyjne z udziałem strony samorządowej. Sam grunt nie jest w stanie przyciągnąć potencjalnych inwestorów. Oferta - bo tylko o czymś takim możemy mówić- musi być na tyle atrakcyjnie sprecyzowana (określona, zbadana i pokazana sic), aby mogła zainteresować ludzi i firmy zajmujące się tą dziedziną. Na pustyni można wybudować bardzo tanio hotel i co dalej. Elbląg na pewno ma bardzo duże możliwości inwestycyjne, ale najważniejszą rzeczą jest opłacalność przedsięwzięcia, podyktowana realiami i symulacją przypuszczalnego popytu na tego rodzaju usługi i dochodu. Sam codziennie pływam na basenie, nie wyobrażam sobie życia bez wody i bardzo bym był rad z odblokowania błędnego koła niemocy tworzenia niekonwencjonalnych miejsc w Elblągu i okolicach. Ponawiam apel do elblążan o pomoc w tym dziele. Sam staję do dyspozycji każdego gremium, które podejmie się jakichkolwiek działań w tym względzie. A trochę doświadczenia w tej materii posiadam. AborygenMiejscowy Wojciech Pawlak
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2001-12-12)
Reklama