Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Bennati wygrał drugi etap

Elbląg, Bennati wygrał drugi etap Daniele Bennati (fot. Damian Matwiejczyk).

Włoch Daniele Bennati wygrał w Elblągu, po finiszu z peletonu, drugi etap 63. Tour de Pologne. Kolarz ekipy Lampre wyprzedził Belga Woutera Weylandta (Quick Step), który został nowym liderem - czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

26-letni Bennati odniósł czwarte zwycięstwo etapowe w Tour de Pologne. Trzy lata temu triumfował w Bydgoszczy, a przed rokiem - w Olsztynie i Lesznie. Był też w zgodnej opinii obserwatorów zdecydowanym faworytem wtorkowego etapu.
     W Elblągu hostessy założyły mu żółtą koszulkę lidera, ale pośpieszono się z dekoracją. W klasyfikacji generalnej po dwóch etapach Włoch jest bowiem trzeci, choć ma ten sam czas co Wouter Weylandt i Max van Heeswijk. Belg i Holender wyprzedzili go wyższą pozycją w klasyfikacji punktowej.
     Wtorkowy etap, z Ostródy do Elbląga, był najkrótszy w tegorocznym Tour de Pologne. Liczył tylko 119 km. Tylko na początku etapu kolarze jechali spokojnie. Od 20. kilometra rozpoczęła się ucieczka Niemców Christiana Muellera i Svena Krausa oraz Francuza Frederica Guesdona, ale peleton nie dał im odjechać daleko, kontrolował sytuację i zlikwidował akcję trzy kilometry przed metą.
     Daniele Bennati wyprzedził na mecie Weylandta i Hiszpana Jose Joaquina Gila. Najlepszy z Polaków, Jarosław Zarębski (Intel Action) finiszował na 11. miejscu.
     Dziś kolarze będą rywalizować dla odmiany na najdłuższym odcinku, z Gdańska do Torunia (225,5 km).
     więcej w "Gazecie Wyborczej"

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama