Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-03-2017, imieniny Marka, Katarzyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Obgryzione drzewko Obgryzione drzewko

Bennati wygrał drugi etap

Elbląg, Bennati wygrał drugi etap Daniele Bennati (fot. Damian Matwiejczyk).

Włoch Daniele Bennati wygrał w Elblągu, po finiszu z peletonu, drugi etap 63. Tour de Pologne. Kolarz ekipy Lampre wyprzedził Belga Woutera Weylandta (Quick Step), który został nowym liderem - czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

26-letni Bennati odniósł czwarte zwycięstwo etapowe w Tour de Pologne. Trzy lata temu triumfował w Bydgoszczy, a przed rokiem - w Olsztynie i Lesznie. Był też w zgodnej opinii obserwatorów zdecydowanym faworytem wtorkowego etapu.
     W Elblągu hostessy założyły mu żółtą koszulkę lidera, ale pośpieszono się z dekoracją. W klasyfikacji generalnej po dwóch etapach Włoch jest bowiem trzeci, choć ma ten sam czas co Wouter Weylandt i Max van Heeswijk. Belg i Holender wyprzedzili go wyższą pozycją w klasyfikacji punktowej.
     Wtorkowy etap, z Ostródy do Elbląga, był najkrótszy w tegorocznym Tour de Pologne. Liczył tylko 119 km. Tylko na początku etapu kolarze jechali spokojnie. Od 20. kilometra rozpoczęła się ucieczka Niemców Christiana Muellera i Svena Krausa oraz Francuza Frederica Guesdona, ale peleton nie dał im odjechać daleko, kontrolował sytuację i zlikwidował akcję trzy kilometry przed metą.
     Daniele Bennati wyprzedził na mecie Weylandta i Hiszpana Jose Joaquina Gila. Najlepszy z Polaków, Jarosław Zarębski (Intel Action) finiszował na 11. miejscu.
     Dziś kolarze będą rywalizować dla odmiany na najdłuższym odcinku, z Gdańska do Torunia (225,5 km).
     więcej w "Gazecie Wyborczej"

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama