Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Dwunożna bestia

"W Elblągu wydarzył się kolejny przypadek bestialskiego potraktowania psa przez człowieka wyzutego z wszelkich ludzkich cech" - czytamy w Głosie Elbląga.

"Oto kilka dni temu pani Helena T., mieszkanka ul. Sobieskiego, wyszła z 11-letnim kundelkiem na spacer. Pies nieoczekiwanie został zaatakowany przez dobermana należącego do sąsiada, 25-letniego Radosława G. Młodzieniec poszczuł swojego psa na psa sąsiadki. Kiedy ta próbowała obronić psiaka, została brutalnie odepchnięta, aż upadła. On sam zaś wziął się za kopanie kundelka. Robił to z pasją i widoczną przyjemnością, dopóki zwierzę nie znieruchomiało. Pani Helena wzięła psa na ręce i poszła do lecznicy dla zwierząt. Niestety psa nie udało się uratować".
     
     Więcej o tym incydencie w Głosie Elbląga.

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Rysopis sprawcy: dresy (obowiązkowo od 3 pasków w górę) łysa łepetynka typowa zmarszczka na czole, bynajmniej nie od myślenia Charakteryzuje się wyjątkowym debilizmem. Bardzo ciężki przypadek - raczej nieuleczalny. W chwilach przypływu bardziej racjonalnej myśli (zdarza się to niezmiernie rzadko!) jest nieroźny dla otoczenia. Wskazane lecznie: permanentna izolacja. najlepszym wyjściem jest jednak uśpienie ze zwględu na niewielkie koszta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mariano(2001-12-13)
  • Mam nadzieje, że doermana zabije właścicielka kundelka. A gówniarza sąd powinien skazać na ukamieniowanie publiczne, sama się chętnie przyłącze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Monika(2001-12-13)
  • Zabić hama!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TP(2001-12-13)
  • Zamieszczona informacja jest wazna, lecz jej forma sprawia wrazenie zamieszczenia dla zamieszczenia. Czy odpowiednie sluzby zajely sie ta sprawa? Czy facet, wlascieciel psa (czyt. sku@#%^*(&()*&%^%wiel) ma cieplo kolo du...y z tytulu dzialan powyzszych sluzb? Pytanie ktore sie nasuwa czy warto o takich sytuacja informowac? Czy nie lepiej podac informacje po zalatwieniu sprawy: ''Łysy baran i ch*&(_*&)(_(*&j zostal ukarany wyrokiem Sadu w sprawie o dokonanie zabojstwa psa oraz napasc na jego wlascicielke''? I tak juz wystarczajaco mocno boimy sie wyruszac wieczorami do sklepu, znajomych, dyskoteki (zreszta ktorej, skoro i tak w tych nielicznych urzeduja Lyse paly w dresach szukajac rozrywki). Czy informowanie o takich zdarzeniach cokolwiek wnosi oprocz kronikarskiego obowiazku autora?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zdrozgotany/Zastraszony(2001-12-13)
  • Właścicielowi dobermana trzeba jak najbardziej utrudnić życie. Zgłoszenie na policje - oni powinni wiedzieć jak dalej postępować. Szkoda tylko by było gdybi psowi się dostało bardziej niż wlaścicielowi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    asas(2001-12-13)
Reklama