UWAGA!

Dziennik Elbląski: Dom dziecka w ostateczności

"W domu dziecka zajęte są wszystkie miejsca" - napisał Dziennik Elbląski.

"Co zrobić, żeby opuszczone przez rodziców dzieci trafiały do tej placówki tylko w ostateczności? Na to pytanie próbują odpowiedzieć autorzy programu kompleksowej pomocy dziecku i rodzinie.
     - Przede wszystkim powinno być przestrzegane prawo dziecka do życia w rodzinie własnej, a jeżeli nie jest to możliwe, to w warunkach najbardziej zbliżonych do rodzinnych — podkreśla Zenona Ćwiklińska, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej".
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

Najnowsze artykuły w dziale Prasówka

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Proponuję włodarzom naszego grodu aby zwołali w jakimś atrakcyjnym kurorcie sympozjum na powyższy temat, powołać parę instytucji doradczych, utworzyć przy UM resort, który zajmie się problemem domów dziecka, a dla czyichś bachorów zbudować lager-koncentracjone. Szczęśliwego Nowego Roku nasi miejscy panowie i władcy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    historyk elbląski(2003-12-29)
  • Trzeba tworzyć jak najwięcej rodzin zastępczych,lecz za tym powinny iść konkretne kwoty na ich utrzymanie,a nie pieniądz z łaski-25% tego ,co na utrzymanie w bidulu.
Reklama