Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

TOMITA CUP 2016 TOMITA CUP 2016

Dziennik Elbląski: Kara za wypchane?

“Grzywna lub areszt za niezarejestrowanie wypchanego zwierzaka, czy zbiór motyli. To nie żart, a rozporządzenie ministra środowiska. Na takie kolekcje, podobnie jak na posiadanie broni, trzeba mieć zezwolenie” - napisał Dziennik Elbląski.

“Właściciele wypchanych okazów mieli czas do 2 maja na zarejestrowanie ich w biurze konserwatora przyrody w urzędzie wojewódzkim. Do olsztyńskiego biura napłynęło ponad sto takich zgłoszeń.
     Są jednak osoby, które tego nie zrobiły.
     - Coś niecoś wiem na temat konieczności rejestracji spreparowanych gatunków chronionych. Jednak tylko to co zasłyszałam od znajomych, czy przeczytałam. To jednak niewiele. Nie mam pojęcia gdzie się zgłosić, ani kto mógłby mi udzielić informacji – mówi Irena Rynkowska, właścicielka sklepu wędkarsko-myśliwskiego w Elblągu, w którym znajdują się m.in. spreparowane zwierzęta”.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nie tylko zwierzaka (nb. nawet odziedziczonego po dziadku), ale ustawa mówi o częściach zwierząt. Nie wolno zabrać leżącego martwego zwierzęcia, a są nawet interpretacje, że nie wolno przechowywać znalezionych piór bocianów czy wróbli (sic!), bo są to części zwierząt chronionych. Również, jeżeli posiadasz biżuterię (nawet odziedziczoną czy niegdyś zakupioną), w której znajdują się części zwierząt chronionych jesteś zobowiązany to zarejestrować. Nic dodać nic ująć. Polska!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Robert(2005-05-13)
  • nie polska tylko CITES
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-01)
Reklama