Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Noc z 27 na 28 listopada zima Noc z 27 na 28 listopada zima

Dziennik Elbląski: Prądu nie kradniemy

„Grupa elblążan, którzy czują się niesłusznie skarżeni przez Elbląskie Zakłady Energetyczne o nielegalny pobór prądu, postanowiła zebrać jak najwięcej osób w podobnej sytuacji i wytoczyć spółce sprawę sądową” – czytamy w dzisiejszym „Dzienniku Elbląskim”.

„W ciągu ostatnich tygodni w do redakcji DE trafiło wiele osób, które zostały oskarżone o nielegalny pobór prądu i otrzymały sięgające dwóch tysięcy złotych kary. Wszyscy ci ludzie mają ten sam problem - liczniki, w których stwierdzono uszkodzenia znajdują się na klatkach schodowych, nie są zabezpieczone i lokatorzy nie mają nad nimi kontroli. Mimo to, zgodnie z Prawem Energetycznym i podpisanymi z EZE umowami odpowiadają za ich stan. (...) Tak dalej być nie może - żalą się lokatorzy.”
     Więcej na ten temat w dzisiejszym „Dzienniku Elbląskim”.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Zachowaaajmy proporcje - większość "uszkodzonych" liczników to dzieło odbiorców (choć w moim bloku skrzynkami z licznikami zajmują się też 'frustraci'). Ja w kwestii formalnej - na licznikach napisane jest 220V, więc pytam (bo nie jestem el_ektrykiem): czy teraz, gdy w sieci mamy 230V, te liczniki nie chodzą szybciej?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-02-27)
  • Bez względu na to, co jest napisane na liczniku, po podniesieniu napięcia będzie zwiększony pobór mocy, szczególnie przy obciążeniu tzw. oporowym (grzałki, farelki, żarówki). I zwiększone rachunki. Karanie ludzi za uszkodzenia liczników poza ich zasięgiem jest kolejnym przekrętem "energetyków", który powinny rozsądzić sądy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Słaboprądowiec(2004-02-27)
  • Słaboprądowiec - o ile dobrze zrozumiałem Twoją odpowiedź na moje pytanie, to TO jest dopiero Przekręt!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-02-27)
  • a czy to nie jest złodziejstwo,gdy opłata przesyłowa jest średnio wieksza o 25% od wartości pobranego prądu.kupujemy z Bełchatowa...a nie można by bliżej..........jak tam balety Dyrekcji Zakładów Energetycznych,kiedy wybuduja sobie nowy Pałac..........skanadal,dawno powinno sie rozwalic tego molocha ...........
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2004-03-02)
Reklama