Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Dziennik Elbląski: Rower to nie bagaż

“Latem jeżdżę po Polsce rowerem. Zwykle nadawałem rower w kolejowej kasie bagażowej – opowiada Robert Kowaleski, elblążanin. - Teraz roweru nie mogę już nadać jako bagaż” - czytamy w Dzienniku Elbląskim.

“Pracownicy PKP twierdzą, że kas bagażowych nie ma już od maja. - Podróżni powinni o tym wiedzieć – mówi kasjerka z elbląskiego dworca PKP. - Jeśli nie ma kasy bagażowej, to i roweru nadać nie można.
     - Planowałam podróż do Krakowa. Chciałam wziąć ze sobą rower i przewieźć go w wagonie bagażowym – mówi Karolina Mroczkowska, elblążanka. - W informacji dowiedziałam się, że ekspresem nie mogę przewieźć roweru.
     Niektóre tylko pociągi pośpieszne – jak wynika z tablicy informacyjnej – mają wagony, w których można przewieźć dodatkowo rowery. Niestety informacji potwierdzających ten fakt podróżny nie otrzyma w kasie biletowej ani w informacji.
     - Trudno bowiem przewidzieć, czy w składzie pociągu, który wyruszył na trasę z macierzystej stacji PKP, jest taki wagon – wyjaśniają pracownicy PKP”.
     
     Więcej w dzisiejszym Dzienniku Elbląskim.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kolejna parodia którą zabierzemy do Unii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    też rowerzysta(2003-08-13)
  • NOOOOOOO kolejny przyczynek do chibkiego odwiedzenia pieknych miejsc Polski z pozycji pojazdu dwukołowego, napedzanego siłą mięsni ludzkich. A tak z ciekawości - czym są napędzane umysły takich jełopów, którzy tworza takie kwiatki? Europaaa - dobre sobie. Wszystko robimy, aby nas utożsamiano z zadupiem - i to nam się udaje, oj jak udaje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborrygenMiejscowy(2003-08-13)
  • Trudno przewidzieć czy nastanie taki dzień, że PKP nie wprawi nas w osłupienie, nie zrobi z nas durni, dowiezie na określoną godzinę itd, itp...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2003-08-13)
Reklama