Poniedziałek 20-08-2018, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

5N i 121N na Saperów 5N i 121N na Saperów

Dziennik Elbląski: Strzykawki pod płotem

"Dzieci pokłuły się podczas zabawy igłami od zużytych strzykawek, które znalazły przy ulicy Sadowej. Nie wiadomo, czy strzykawek używali wcześniej narkomani" - napisal Dziennik Elbląski.

"W sobotę ośmioletnia Agnieszka opowiedziała o niezwykłym znalezisku rodzicom. - Byłem przerażony, kiedy zauważyłem, że córka ma widoczne na palcu ukłucia igłą - opowiada ojciec Agnieszki. - Żona poszła szybko z córką na oddział dziecięcy do szpitala miejskiego.
     Oprócz Agnieszki, w zabawie brały udział także inne dzieci. Do szpitala ze śladami ukłuć trafił również czteroletni kolega dziewczynki. Te dzieci zostały poddane kontrolnym badaniom.
     - Po zdezynfekowaniu nakłuć, został pobrany materiał do badania. Wykonano między innymi test wskazujący na to, czy dzieci nie zostały zarażone wirusem HIV - wyjaśnia Joanna Majewska, ordynator oddziału dziecięcego w szpitalu miejskim. - Igły, którymi bawiły się dzieci, jak wynika z wyjaśnień rodziców, mogły być zabrudzone cudzą krwią.
     Wyniki ostatecznych badań nie są jeszcze znane. 8-latka i 4-latek przez najbliższe tygodnie będą, zgodnie z procedurą, wymagali konsultacji w Poradni Chorób Zakaźnych".
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.
     Wiadomo, że strzykawek dotykały także inne dzieci. Ich rodzice nie zgłosili się jednak z nimi na badania.
     

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Plecaki i tornistry
Powrót Do Szkoły
Wyprawka Szkolna
Szkolna Wyprawka