Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Dziennik Elbląski: Wyskokowa jazda

„Pijany elbląski policjant za kierownicą Punto spowodował kolizję na ul. Zamkowej. Według świadków kierowca chciał uciec z miejsca zdarzenia” - czytamy w Dzienniku Elbląskim.

„Do kolizji doszło we wtorek wieczorem ok. Godz. 20 na ul. Zamkowej. Fiat Punto jadący w stronę ul. Tysiąclecia [chodzi o al. Tysiąclecia – portEl], nagle zjechał na lewy pas.
     - Auto uderzyło w krawężnik, przeleciało nad chodnikiem i spadając na trawnik przewróciło się na bok – opowiadają nam świadkowie zdarzenia. - Punto przeleciało tuż przed znajdującymi się na chodniku dwoma mężczyznami. Mieli sporo szczęścia, mogli zginąć na miejscu.
     Uwięzionym w samochodzie kierowcy i pasażerce na pomoc ruszyli przechodnie. Jak opowiadają, gdy próbowali otworzyć zablokowane drzwi, kierowca próbował odpalić samochód.
     - W aucie czuć było wyraźnie alkohol – mówi jeden ze świadków zdarzenia. Za samochodu wypadły butelki i puszki po piwie”.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No to extra. Tylko pogratulowac inteligencji. Ach ta nasza "swietna" policja... Nigdy nie mialem do nich zaufania i nie lubilem ich, mimo, ze nie mialem z nimi do czynienia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblazanin(2004-05-20)
  • Elblążaninie-akurat ten czlowiek przeżył rodzinną tragedię, fakt nie powienien jeżdzić po pijanemu,ale ilu jest takich ( policjantów), którzy jeżdżą i nic im nie jest.Oni czują się bezkarni bo ich to nie dotyczy a wobec tego policjanta wyciągaja konsekwencje. Nie jestem zwolennikiem jazdy po pijanemu,przeciwnie prawo jazdy takim osobom powinno być zabierane na zawsze, ale dlaczego inni koledzy tego policjanta jeżdżą w takim stanie i nic( mają więcej szczęścia niz rozumu), a gościa znam,jest super facet, tylko po przejściach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Irek(2004-05-20)
  • Irek, jak możesz usprawiedliwiać tego policjanta jego tragedią. Czy tzn że ma prawo spowodować tregedię innej rodziny??!! Tłumaczenie, że inni policjanci tez jeżdżą bezkarnie po pijanemu jest absurdalnym tłumaczeniem. Osoba, która wsiada po wypiciu alkoholu za kierownice to potencjalny zabójca i tak powinien byc traktowany.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JM(2004-05-20)
  • Irku czy Gdybyś mnie zatrzymał i Stwirdziłbyś że jestem pijany to czy po wytłumaczeniu, że jestem po przejściach Puściłbyś mnie? Proponujesz rozwiązanie, które w normalnym kraju nazwano by kumoterstwem lub bardziej po imieniu korupcją. Odpuszczając kumplowi Dysponowałbyś przecież "długiem wdzięczności" i pewnie Mógłbyś liczyć że w podobnej sytuacji on też by Ci odpuścił. To zaś powodowałoby, że nie Miałbyś żadnych oprów prowadzić po paru głębszych. Bo przecież prawo jest dla frajerów nieprawdaż?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mrówka z(2004-05-21)
  • A tak na marginesie. Ci dwaj obywatele, świadkowie, także byli pijani oraz jak mi wiadomo to są znani policji ZŁODZIEJE z ul. Panieńskiej. Gdyby szlag ich trafił to nasze społeczeństwo nie poniosło by żadnych strat. Powinni już dawno w więzieniu siedzieć ale nasze prawo jest jakie jest !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prawy(2004-05-22)
  • moze i byli pijani, ale nie jechali samochodem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-22)
Reklama