Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Głos Elbląga: Przed Hubertusem

“Z nastaniem listopada, dla większości kół łowieckich rozpoczyna się okres polowań zbiorowych” - czytamy w Głosie Elbląga.

“Sezon szczególnych myśliwskich emocji, stwarzający okazję do spotkań z kolegami. Hubertowskie święto tradycyjnie rozpoczyna te wspólne myśliwskie spotkania.
     Do uroczystości z nim związanych przygotowują się również członkowie Wojskowego Koła Łowieckiego 'Żubr', które niedawno obchodziło swoje 50-lecie. (...)
     W roku bieżącym, podczas uroczystych obchodów 80-lecia powstania Polskiego Związku Łowieckiego, wyróżnieni zostali brązowym medalem 'Zasługi łowieckiej': Wojciech Kubiak, Jak Kantypowicz, Andrzej Matuszak, Janusz Maciejewski, Tadeusz Imiołek i Józef Golędzik”.
     
     Więcej w dzisiejszym Glosie Elbląga.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • najbardziej [cynicznie] bawi mnie w tym lowieckim biznesie widok np. tryskajacego cholesterolem niemiaszka [ktory za "grosze" (relatywnie) moze odstrzelic TU sobie co nieco -tam juz raczej ciezko] "goniacego" nagonionego mu pod lufe dzika, i zabija go z 20 m. Prawdziwy obraz mysliwego XXI w. Siekiera sie automatycznie otwiera w kieszeni... powiedzmy, ze z jakims tam respektem dla tej grupy, ktora mysliwstwo traktuje powaznie - w sensie odpowiedzialnosci, zwiazku z natura itd. ale ta grupa chyba jest na wymarciu. Wszak za ka$e mozna wszystko (rozp*******).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    welur(2003-10-24)
  • Welur... nie wiele wiem o kolach lowieckich, oprocz tego, ze do jakiegoa dobrego chcialbym nalezec, i to nie dla strzelania gdzie popadnie i za ile popadnie, a dla glebszych wartosci, jak: przynaleznosc do specyficznej grupy ludzi, wspaniale hobby, ochrona natury itp, ale jedno Ci Welur powiem: PIEKNIE POWYZSZYM TEKSTEM ZAKONCZYLES ARTYKUL. Az sobie w duchu powiedzialem: dla takich opinii warta zalaczac internet :) Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hube(2003-10-24)
  • PANOWIE MYŚLIWI ! DO DZIEŁA DOT;KOŁA PRAWDOPODOBNIE ''PONOWA'' NA POLACH NOWINY,CZECHOWA WATACHY DZIKÓW ROBIĄ OGROME SZKODY OD LAT NIE WIDAĆ ZBIOROWYCH POLOWAŃ PODCZAS ŻNIW RZEPAKOWYCH SPOD KOMBAJNU UCIEKAŁO JEDNORAZOWO PO 12 DOROSŁYCH DZIKÓW ŁOWCZY ZNASZEGO TERENU POWINIEN ZREZYGNOWAĆ Z FUNKCJI BO NIE RADZI SOBIE Z PROBLEMEM,TO SAMO DOTYCZY SAREN CHODZĄ W GRUPACH PO 15 SZT./OKOLICE WIATRAK/ NA LISY RÓWNIEŻ NIKT NIE POLUJE ROZMNOŻYŁY SIĘ W NADMIARZE ,NIE MAJĄ JUŻ CO JEŚĆ BO ZJADŁY WSZYSTKIE ZAJĄCE -ZAGLĄDAJĄ DO DOMOSTW PO WSZYSTKO WCALE SIĘ NIE BOJĄ A JAK SIĘ WKRADNIE WŚCIEKLIZNA TO DOPIERO BĘDZIE PROBLEM. NIE TWIERDZĘ ŻE WYBIĆ WSZYSTKO ALE MYŚLEĆ NALEŻY TEŻ O ROLNIKACH,30 LAT GOSPODARUJĘ NIGDY NIE BYŁEM PO ODSZKODOWANIE ZA SZKODY WYRZĄDZONE PRZEZ ZWIERZYNĘ, CHYBA ZACZNĘ DOKUMENTOWAĆ SZKODY I SĄDZIĆ KOŁO.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MIESZKANIEC NOWINY(2003-10-24)
  • Nalezy wystrzelać myśliwych a zwierzynę zostawić w spokoju!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    marbi(2003-10-28)
  • Zgadzam sie z welurem .opowieści o ochronie natury sa tylko pustymi frazesami jedne co dobre w myślistwie to dokarmianie zwierzyny i wykupywanie siedlisk ale na tym to sie kończy znam paru leśniczych i myśliwych (chociaz czesto to jedna osoba),o ile leśnicy to fajne chłopy to myśliwy gdy zobacza euro zapominaja o selektywnym odstrzale.Poza tym czerpanie przyjemności z zabijania jest troche nienormalne moim zdaniem. Jezeli chce ktoś chronic przyrode zapraszam na obozy ornitologiczne i spotkania sekcji ornitologicznej liczne wyjazdy obserwacje obraczkowanie i coś wiecej;) i wszystko bez ofiar śmiertelnych, towarzystwo tez znamienite ale najważniejsze ze nikt sie nie wywyzsza bez wzgledu na wiek, tytuł, zajmowane stanowisko czy grubość portfela. jeszcze hasło jakie zobaczyłem w dyrekcji Białowieskiego Parku Narodowego nad drzwiami do gabinetu jednego z pracowników : "Myśliwi zajmijcie sie regulacją pogłowia własnego stada.DARZ BÓR"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ekolog(2003-10-29)
  • Tata faktycznie dostał taki medal w 1999 r. (50-lecie W K Ł "Żubr"), ale z tekstu w sumie nie wiadomo czy dostał go tata czy dziadek, ponieważ i jeden i drugi poluje w tym samym kole (tzn. dziadek polował, bo już nie żyje zm w 2000r. ) i obaj nazywają się Tadeusz Imiołek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Panna Imiołek(2009-07-08)
Reklama