Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Głos Elbląga: Spór o rachunki

“Lokatorzy budynków zarządzanych przez spółkę Elzam-Dom w Elblągu domagają się rzetelnego rozliczenia opłat za ogrzewanie” - napisał Głos Elbląga.

“Uważają, że rachunki są zawyżone. Mieszkańcy budynków Elzam – Dom poprosili o interwencję regionalną Solidarność. O pomoc w wyjaśnieniu przyczyn wysokich rachunków zwróciło się 200 rodzin. Uważają one, że budynki zarządzane są niewłaściwie. (...) Z przesłanych lokatorom faktur wynika, że niedopłata z skali całego budynku (wieżowca przy ul. 1000-lecia 8 – portEl) wynosi 11 968 zł. Mieszkańcy dokonali własnych wyliczeń, posiłkując się informacjami finansowymi otrzymanymi z Elbląskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Z faktur wystawionych przez EPEC i wpłat lokatorów wynika, że w przypadku ich budynku występuje nie niedopłata, lecz nadpłata i to zarówno za sezon grzewczy 2001 – 2002, jak i za sezon 2002 – 2003. Łączną wysokość nadpłaty lokatorzy wyliczyli na ok. 12 tys. zł.”
     
     Więcej w Głosie Elbląga.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No i co na to Pani Prezes Krystyno Białowąs?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    serb(2003-11-13)
  • No niestety - każda ze wspólnot musi być oddzielnie i bardzo sumiennie rozliczona. Większość zarządców bagatelizuje te sprawy i w obrębie wspólnoty nie czyni zabiegów w tym względzie. Z doświadczenia (bogatego) wiem, ze to nie przynosi pożądanych efektów ino sprawy w sadzie. Ale wielu w tym kraju liczy na ignorancje tych, którym służy i nie raz ma racje. Vi de elbląskie przypadki. Ale jak bolesne są niekiedy przebudzenia z tak nierzeczywistych snów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-11-13)
  • Już o tym pisałem przy okazji sporu o nową inwestycję związaną z ogrzewaniem Elbląga proponawaną przez P. Słoninę, ale nikt tego nie podchwycił. A to jest właśnie tzw. "gwóźdź programu". Wszyscy lokatorzy z pewnością wszystkich administracji mieszkań płacą więcej niż powinni i nie wynika to wcale z podwyżek Epecu, tylko widzimisię rządzących spółdzielniami itp. Lokatorzy niektórych spółdzielni (np. Usługa-Dom) posiadają liczniki na ciepło (nie mylić z podzielnikami itp) i wiedzą ile płacą za GJ i wiedzą też, że ciągle są podwyżki. A płacą w okresie grzewczym 33 złote za GJ (miesięcznie zużywa się około 3 GJ na 56 metr. mieszk) i opłatę stałą od metra przez cały rok (za takie samo mieszk.około 36 zł) plus opłata za podgrzanie zimnej wody około 10 zł za metr sześć. A szef EC w Wectrze i na Portelu mówi, że sprzedaje odbiorcom ciepło po 21 za GJ i rzadko kiedy podwyższa. Fakt, że dystrybutorem jest EPEC i za utrzymanie sieci też trzeba płacić, ale to chyba przesada z tymi cenami. A lokatorzy, którzy nie mają liczników na ciepło, płacą i nie wiedzą nawet za co. Są skazani na widzimisię swoich zarządów. Dla przykładu w Olsztynie teraz też jest zadymka w SM "Pojezierze", bo okazało się, że zarząd SM pobiera dwukrotnie i jeszcze trochę więcej niż wynika z rachunków płaconych firmie dostarczającej ciepło, czyli OPEC. A sprawę wywołał sam szef OPECU mówiąc "zapytajcie swoich prezesów na co idą pieniądze za ciepło, bo ja ich nie dostaję". A dlaczego tam gdzie są liczniki, nie można podpisać umowy pomiędzy lokatorem a EPEC, tak jak z energią elektryczną (za jeden grzejniczek na klatce doliczyć do eksploatacji) i problem z głowy, ale widać komuś zależy na tym, aby było inaczej. A jak trudne jest dojście prawdy w SM, za co i ile wie każdy lokator, ale nadchodzą widać czasy, że ludzie przestają się już obawiać i zadają trudne dla niektórych pytania. Brawo lokatorzy z ulicy 1000-lecia. Mam nadzieję, że Portel poinformuje, jaki będzie finał tej sprawy. Przecież to w interesie nas wszystkich, aby było sprawiedliwie i szczerze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lokator SM(2003-11-13)
  • a ja mam gazowe i jestem happy, roczny koszt ogrzania, gotowania, i podgrzania wody (mieszkanie 70 m2) to 1200 złotych. Można płacić mniej ale musiałbym zmienić piec na bardziej wydajny. Dla porównania mieszkając na 50 m2 i płacąc spóldzielni średnia wychodziła z ciepła wodą 2100-2200.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    -fafcio(2003-11-14)
  • A ja za lokal 120m2 płace przez caly rok 450zl. miesiecznie ,a za ogrzanie mojego 300metrowego domu ok.400 zl. na m-c i tylko w czasie grzania.Z tego wynika ze zarzadcy mojej wspolnoty mieszkaniowej mnie RĄBIĄ !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-16)
  • I dlatego nalezy wziasc pod lupę zarzadcow!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-16)
Reklama