Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Głos Elbląga: Z polską gościnnością

„Licząca 22 osoby grupa mieszkańców Compiegne, francuskiego miasta zaprzyjaźnionego z Elblągiem, członków Stowarzyszenia „Compiegne – Elbląg”, przebywała kilka dni w regionie elbląskim” - napisał Głos Elbląga.

„Mieliśmy okazję zwiedzić Elbląg – mówi Marie – Claire Garreau, sekretarz generalny stowarzyszenia, - Byliśmy w Gdańsku, odwiedziliśmy Malbork, a we Fromborku byliśmy podejmowani przez miejscowego burmistrza. Płynęliśmy przez pochylnie oraz po Zalewie Wiślanym”.
     
     Więcej w Głosie Elbląga.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Taaa... Pokazywać Francuzom zbankrutowany Frombork i jego... burmistrza? To naprawdę powód do dumy i chwały.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fromborczanka(2004-05-13)
  • Od dłuższego czasu oserwuję krytyczne uwagi na wszelkie tematy dotyczące naszego regionu, niezależnie czy dotyczy to gospodarki czy, jak w przypadku obok , kultury. Wieczni malkontenci zawsze negują wszystko co się da, sami nie wnosząc nic budującego. Co się tyczy Fromborka to uważam, że gości zagranicznych nie obchodzi na ten moment czy Frombork jest zbankrutowany czy jeszcze nie. Ważne jest to że widzą zabytki, które posiadają swoją klasę. Jest to dla nich jakaś atrakcja, której u siebie nie mają (bo Kopernik przecież jest tylko nasz). A my Polacy to mamy taką głupią cechę, że zawsze cenimy to co jest u innych, a o swoim bogactwie kultury narodowej czy regionalnej często nie mamy do końca jasnego pojęcia. Fromborczanko! Więcej optymizmu!! To jest jak z tą szklanką napełnioną do połowy wodą: dla jednych jest ona połowę pełna, dla innych połowę pusta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblążanka(2004-05-13)
Reklama