Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Miejsce dumania Miejsce dumania

Gołębie tez pod klucz

“Od wczoraj w całej Polsce obowiązuje zakaz trzymania drobiu na otwartej przestrzeni. Minister rolnictwa Jerzy Pilarczyk podpisał w sobotę to rozporządzenie w związku z niebezpieczeństwem rozprzestrzenienia się ptasiej grypy. Jej odmianę, niebezpieczną dla zdrowia ludzi odkryto w Rumunii” - napisał Dziennik Elbląski.

“Rozporządzenie ministra, w którego ramach będą stosowane obostrzenia w chowie drobiu, dotyczy kur, kaczek, gęsi, indyków, przepiórek, perlic, bażantów, strusi gołębi i kuropatw.
     - Obecnie zagrożenie przeniesienia wirusa w sposób naturalny jest niewielkie – uważa Jerzy Wiśniewski z Powiatowego Inspektoratu Weterynaryjnego w Elblągu. - Na terenie Rumunii i Turcji dochodzi do mieszania się ptaków migrujących m.in. z różnych stron Europy. Tam też na pewno wirus będzie się przenosił na różne gatunki i grupy ptaków. Wiosną, gdy ptaki wędrowne będą wracały na letnie siedliska, zagrożenie tą drogą będzie większe. Teraz wirus może być wwieziony do naszego kraju np. poprzez zarażoną żywność.
     Zdaniem Jerzego Wiśniewskiego należy przyzwyczaić się i wdrażać procedury, które w przyszłości pozwolą nam zminimalizować zagrożenie.
     - Przede wszystkim drób, zgodnie z rozporządzeniem, należy trzymać po dachem – uważa. - O zakazie tym powinni również pamiętać hodowcy gołębi”.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dzikie gołębie w mieście to dobpiero plaga, a już karmiący je bezmyślnie obywatele szczególnie. Może tak strażnicy miejscy ruszyliby swoje tyłeczki i zaglądali w rejony, gdzie tego ptactwa jest makabrycznie dużo. Zapraszam na ulicę Topolową w rejon budynków nr 16 i 17 po godz. 15. Wiadra ziarna i pieczywa wysypywane są z balkonów dla gołąbków. Ale cóż -to takie miłe ptaszki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JON(2005-10-18)
  • jon masz racje na topolowjej to siedlisko dzikich golebi a odchody golebi upiekszaja parapety i okna od parteru do 4 pietra nie wspomne o dachach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-10-18)
  • A myśliwi dalej mogą polować na dzikie kaczki, gęsi itd. Oni są uodpornieni, he, he.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xyl(2005-10-18)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do sypialni
Fototapeta fizelinowa 320x148 cm - Samolot
Fototapety z dmuchawcami
Fototapety z mapami