Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 24-05-2017, imieniny Zuzanny, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś

Handel z ryzykiem

„Kupcy z miasteczka handlowego przy ul. Pestalozziego nie mogą wykupić gruntu zajmowanego przez ich pawilony” – czytamy w „Dzienniku Elbląskim”.

Wniosek reprezentujących ich stowarzyszeń: Gildii Kupców Elbląskich i Zielony Skwer o wykup zajmowanego przez nich terenu został przez ratusz odrzucony. Miasto rezerwuje to miejsce na tzw. cele publiczne.
     - Odpowiedź z ratusza bardzo nas zaniepokoiła – przyznaje Beata Faltynowska, właścicielka jednego z pawilonów. – Plany można chyba zmienić.
     Miasteczko handlowe leży w miejscu przyszłego pasa zieleni izolacyjno-rekreacyjnej, przewidywanego w związku z planowaną przebudową układu komunikacyjnego tego fragmentu Elbląga.
     Kupcy uważają, że umowy dzierżawy na czas nieokreślony wcale nie są gwarancją ich spokojnego jutra. Umowa może być w każdej chwili wypowiedziana.
     - Niepokoje kupców są nieuzasadnione – przekonuje wiceprezydent Czesława Piotrowska. - W mojej ocenie przynajmniej przez 10 najbliższych lat mogą się oni czuć bezpiecznie”.
     Więcej w „Dzienniku Elbląskim”.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama