Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Holenderskie F-16 przechwyciły rosyjskie bombowce

 
Elbląg, Holenderskie F-16 przechwyciły rosyjskie bombowce Holenderski F-16 w powietrzu (fot. Witold Sadowski)
Rek

Dwa holenderskie myśliwce stacjonujące w polskiej bazie pod Malborkiem zostały poderwane w trybie alarmowym. Pilotom F-16 nakazano przechwycenie dwóch rosyjskich bombowców lecących nad Bałtykiem. Holendrzy zidentyfikowali je jako Su-34 - informuje TVN24.

O wydarzeniu, do którego doszło w poniedziałek, poinformowało holenderskie ministerstwo obrony. Opublikowano również nagranie wykonane przez systemy pokładowe jednego z F-16, na którym wyraźnie widać parę rosyjskich Su-34. Maszyny są uzbrojone. Leciały z głębi Rosji do Kaliningradu.
     Rosyjskie samoloty poruszały się w przestrzeni międzynarodowej i nie naruszyły granic przestrzeni powietrznej państw bałtyckich czy Polski. Holenderskie F-16 wysłano na przechwycenie w celu zaznaczenia czujności NATO i zapewnienia pilotom realistycznego treningu. Holendrzy "odprowadzili" rosyjskie maszyny aż do granic przestrzeni powietrznej Kaliningradu.
     To już drugie przechwycenie rosyjskich maszyn w wydaniu holenderskich F-16 stacjonujących w Polsce. Po raz pierwszy parę myśliwców poderwano w połowie listopada. Wtedy celem był rosyjski samolot patrolowy i zwiadowczy Ił-20.
     Cztery holenderskie samoloty stacjonują w Malborku w ramach misji Baltic Air Policing, czyli odpowiadają za kontrolę przestrzeni powietrznej państw bałtyckich, nieposiadających własnych myśliwców. Równolegle w Estonii stacjonują niemieckie Eurofightery, a na Litwie kanadyjskie CF-18 i portugalskie F-16. Holendrzy zakończą misję w Polsce wraz z końcem roku 2014. Wiele osób z holenderskiej załogi mieszka w jednym z elbląskich hoteli. 
     
     Źródło: TVN24
oprac. red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Ubezpieczenia OC i AC
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski